Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję

Wielka Brytania: Theresa May faworytką do objęcia funkcji premiera

04 lipiec 2016
A A A

Minister spraw wewnętrznych oraz zwolenniczka pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, Theresa May, uważana jest za najbardziej prawdopodobną kandydatkę do objęcia stanowiska po Davidzie Cameronie. Jej kontrkandydatem jest minister sprawiedliwości Michael Gove.

Theresa May zapewniła już sobie poparcie 96 z 330 konserwatystów w parlamencie brytyjskim. 160 parlamentarzystów Partii Konserwatywnej nadal nie zadeklarowało, kogo poprze. 

Nowy premier zostanie wybrany 9 września, lecz nawet wtedy nie jest jasne, kiedy użyty zostanie Artykuł 50. Traktatu o Unii Europejskiej, który mówi o wyjściu kraju członkowskiego z Unii w ciągu dwóch lat. Ubiegający się o stanowisko premiera obecny minister sprawiedliwości, Michael Gove, stwierdził, że w przypadku jego wygranej nie uruchomi on procedury przynajmniej do początku następnego roku. Stoi to w sprzeczności z większością głosów płynących z Brukseli oraz stanowiska przywódców krajów UE, którzy pragną jak najszybszego rozwodu Wielkiej Brytanii z Unią.

Gove zachęcał do opuszczenia struktur unijnych i jest teraz najbardziej prominentnym działaczem kampanii „Leave”, ubiegającym się o stanowisko premiera po zaskakującym wycofaniu się z wyścigu popularnego byłego burmistrza Londynu, Borisa Johnsona. Krytykuje on także May, uważając, że tylko osoba popierająca wynik referendum powinna stać na czele przyszłego rządu.

Szefowa resortu spraw wewnętrznych odpiera jednak te zarzuty, obiecując „pogodzenia obu stron i pójście naprzód”. Dodała ona także, że ludzie szukają premiera potrafiącego zarządzać całością kraju, a nie tylko sprawami związanymi z wyjściem kraju z Unii, albo tylko z tym utożsamianego. Zapewniła także o gotowości do prowadzenia negocjacji z Unią, nawet wbrew jej stanowisku co do tej kwestii.

Na podstawie: EurActiv, BBC.

Zdjęcie: Flickr.com/Chatham House.