Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Niemcy: spór wewnątrz CDU o pomoc finansową dla Grecji

12 czerwiec 2015
A A A

Kanclerz Angela Merkel pozbawiła niemieckiego ministra finansów Wolfganga Schäuble prawa do pertraktacji w sprawie udzielenia pomocy finansowej Grecji. Rozwiązanie kłopotów finansowych Grecji budzi spory i liczne kontrowersje nie tylko wewnątrz samych unijnych struktur politycznych. Grecki kryzys dzieli także scenę polityczną Niemiec, których głos w sprawie udzielenia dalszej pomocy Atenom będzie decydujący.

Angela Merkel nie ukrywa, że obecnie sprawa Grecji jest dla niej jedną z ważniejszych toczących się rozgrywek wewnątrz Unii. Zdaniem obserwatorów polityki międzynarodowej, dla Merkel „Grexit” byłby początkiem końca wspólnoty europejskiej, stąd kolejne próby wyciągania dłoni do coraz bardziej pogrążającej się w długach Grecji. Innego zdania jest niemieckie społeczeństwo, które coraz głośniej sprzeciwia się udzielaniu pomocy dla greckiego bankruta. Podobnego zdania jest część niemieckich polityków. Minister finansów RFN, Wolfgang Schäuble, potwierdził niedawno, iż „do zawarcia porozumienia z Grecją prowadzi jeszcze daleka droga”.

Źródło: Wikipedia CommonsWiceprzewodniczący drugiej koalicyjnej partii, Carsten Schneider z SPD, otwarcie przyznaje, że między kanclerz Merkel a ministrem finansów (oboje na zdj.) doszło do jawnego podziału zdań w dyskusji na temat pomocy dla Grecji. „Trzeba jasno powiedzieć, że w CDU nastąpił rozłam, taki sam, jaki ma miejsce w rządzie”, powiedział Schneider. Polityk SPD stwierdził, iż stosunki na linii Merkel – Schäuble można porównać do ich greckich odpowiedników. Premier Grecji Alexis Tsipras także niedawno pozbawił swojego ministra finansów Janisa Varoufakisa możliwości pertraktowania z jej unijnymi wierzycielami. Oznacza to, że zarówno z greckiej, jak i z niemieckiej strony, dochodzić będzie do rozmów tylko pomiędzy szefami rządów obydwu państw. Zdaniem Schneidera, rozmowy pomiędzy Merkel i Tsiprasem, a także strona, którą obiorą poszczególne frakcje wewnątrz samej CDU, mogą zaważyć na niemieckiej polityce. „Przypuszczam, że chadecja stanie po stronie swojej kanclerz, gdyby stało się jednak inaczej, będzie to oznaczało koniec obecnych rządów”, stwierdził wiceprzewodniczący CDU.

Jak zauważają niemieckie media, od dłuższego czasu część polityków CDU otwarcie przyznaje się do krytykowania polityki, jaką kanclerz prowadzi wobec zadłużonej Grecji. Zdaniem europosła z ramienia CDU, Gunthera Krichbauma, „Tsipras musi dokonać zmiany o 180 stopni”, domagając się tym samym ostrzejszej retoryki wobec greckich władz. Zdaniem europosła „wydłużenie programu pomocowego dla Grecji nie powinno oznaczać żadnej taryfy ulgowej wobec stawianych im żądań”.

Według Carstena Schneidera, do końca obecnego, a najdalej do następnego tygodnia, powinny być znane postanowienia w kwestii dalszej pomocy dla Grecji. „Grecja powinna jednak w następnej kolejności przedstawić długoterminowe perspektywy wzrostu i ożywienia gospodarczego”, powiedział Schneider. Wiadomo, że grecki rząd zaproponował zmiany i wdrożenie reform mających ożywić upadłą gospodarkę. Bruksela oszacowała je jednak jako niewystarczające.

Obecny program pomocowy dla Aten ma wygasnąć 30 czerwca. Grecki rząd nie może jednak dojść do porozumienia z Unią Europejską w sprawie reform gospodarczych, które są warunkiem wypłaty ostatniej zapomogi w wysokości 7,2 mld euro. Do końca czerwca rząd w Atenach ma przelać na konto Międzynarodowego Funduszu Walutowego zaległość w wysokości ok. 1,6 mld euro.

Źródła: Der Spiegel, Die Welt.