Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Fiasko rozmów UE-Macedonia. "Przyszłość tego kraju jest zagrożona"

22 kwiecień 2016
A A A
Największa partia opozycyjna Macedonii odmówiła udziału w spotkaniu liderów partii z przedstawicielami Unii Europejskiej. Do rozmów, których celem było rozwiązanie trwającego dwa lata kryzysu politycznego, miało dojść w Wiedniu. 
 
19 kwietnia przedstawiciele UE zaprosili do Wiednia wszystkie główne partie Macedonii. Rozmowy, w których mieli uczestniczyć komisarz UE ds. polityki sąsiedztwa Johannes Hahn (na zd. po prawej, razem z byłym premierem Macedonii Nikołą Gruewskim), europosłowie oraz liderzy wszystkich macedońskoich partii, miały sie rozpocząć 22 kwietnia. - Warunki zorganizowania spotkania nie zostały spełnione - oświadczył przedstawiciel Komisji Europejskiej w Wiedniu.
 
Zaproszenie odrzuciła jednak największa partia opozycjyjna - Socjaldemokratyczna Unia Macedonii (SDSM). Ugrupowanie domaga się cofnięcia ubiegłotygodniowej prezydenckiej amnestii dla 56 polityków ekipy rządzącej i opozycji zamieszanych w skandal podsłuchowy. To właśnie ta decyzja głowy państwa Gjorge Iwanowa zaostrzyła polityczny kryzys, w efekcie czego tysiące Macedończyków wyszły na ulice protestować. Powołano ruch o nazwie "Protestuję!", który domaga się dymisji prezydenta.
 
Przyśpieszone wybory
 
W reakcji na protesty, przewodniczący macedońskiego parlamentu Trajko Weljanowski ogłosił, że przedterminowe wybory odbędą się 5 czerwca. Decyzję podjęto po rozmowach z głównymi ugrupowaniami i przy mediacji ze strony UE. Po ostatnich wydarzeniach SDSM zagroziła bojkotem wyborów.
 
SDSM (na zdj. przewodniczący Zoran Zaew) obawia się jednak, że wybory nie będą uczciwe. Zarzuca rządzącej partii Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna-Demokratyczna Partia Macedońskiej Jedności Narodowej (WMRO-DPMNE) brak weryfikacji list wyborczych oraz reform przestrzeni medialnej - większość wpływowych mediów w Macedonii popiera WMRO-DPMNE. 
 
Słowa Tuska i sankcje
 
Obawy co do sytuacji w Macedonii wyraził przewodniczący Rady Europejskiej. "Europa potrzebuje stabilnej Macedonii z rządami prawa. Euroatlantycka przyszłość tego kraju jest zagrożona" - napisał na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Jak z kolei pisze Reuters, UE nie wyklucza nałożenia sankcji na niektórych macedońskich polityków.
 
Macedonia otrzymała status kondydata do UE w 2005 r. Od zeszłego roku kraj znajduje się w głębokim kryzysie politycznym (więcej w artykule: "Trudny rok Macedonii").
 
Źródła: euractiv.com, reuters.com