Muammar Kaddafi ujawnia szczegóły planu utworzenia Stanów Zjednoczonych Afryki
Libijski przywódca i jednocześnie aktualny przewodniczący Unii Afrykańskiej Muammar Kaddafi przedstawił założenia swojego projektu powołania Stanów Zjednoczonych Afryki.
Podczas posiedzenia Rady Wykonawczej UA w Trypolisie, które zgromadziło 60 ministrów i delegatów państw członkowskich, płk Kaddafi ogłosił szczegóły forsowanego od miesięcy planu zjednoczenia kontynentu. W przemówieniu inauguracyjnym Kaddafi stwierdził że, nie można myśleć o zjednoczeniu kontynentu bez stworzenia skutecznego mechanizmu, który pozwoliłby na realizacje tego celu. Unia Afrykańska powinna położyć kres aktualnemu chaosowi i powołać jeden organ zarządzający. Libijski przywódca zapowiedział, że nowa „władza UA”, kierowana przez trzech koordynatorów zastąpi wszystkie dotychczasowe organy organizacji.
Projekt Stanów Zjednoczonych Afryki zakłada ponadto powołanie przez Radę Wykonawczą Sekretarza odpowiedzialnego za prowadzenie wspólnej afrykańskiej polityki zagranicznej. Przewodniczący Rady Pokoju i Bezpieczeństwa UA miałby z kolei zajmować się polityką bezpieczeństwa. Kwestie związane z handlem zagranicznym stanowiłyby element Programu Rozwoju Gospodarczego UA oraz Nowego Partnerstwa na rzecz Rozwoju Afryki (Nepad). Kontynent afrykański miałby również dysponować wspólnymi siłami zbrojnymi, walutą oraz jednym paszportem dla wszystkich mieszkańców.
Zaprezentowane szczegóły funkcjonowania nowej organizacji stanowią rozwinięcie projektu przedstawionego przez M. Kaddafiego podczas szczytu Unii Afrykańskiej na początku lutego br. Jednakże propozycja ta nie uzyskała wówczas wystarczającego poparcia ze strony innych afrykańskich liderów. Większość przywódców obawia się zrzeczenia się istotnej części swoich uprawnień i kompetencji na rzecz mglisto zarysowanej federacji. Tylko ze względu na pozycję Libii na kontynencie UA zgodziła się na przygotowanie raportu dotyczącego prawnych konsekwencji ewentualnego zjednoczenia i jego przeanalizowanie na kolejnym spotkaniu w lipcu br.
Na podstawie: news.bbc.co.uk, news24.com