Plotki o handlowaniu tarczą za Iran należy uznać za fantasmagorię, a wiarę w możliwość zmuszenia Ahmadineżada & Co. przez Miedwiediewa bądź Putina do rezygnacji z programu atomowego określić jako ułudę.
Irak przebył trudną drogę od reżimu Saddama Husajna, przez amerykańską interwencję, po względnie demokratyczne wybory i ustanowienie nowej konstytucji. Czy jest szansa, żeby kontynuował drogę reform, czy wręcz przeciwnie wszystko biegnie w przeciwnym kierunku?
Jeszcze nie minął rok od ostatniego militarnego starcia rosyjsko-gruzińskiego w wojnie pięciodniowej, a już zapowiada się na kolejną wojnę między tymi państwami. Tym razem jednak, jeśli wojna wybuchnie, to przetoczy się przez całą Gruzję, a nie tylko jej północne krańce.
"Polityczna poprawność" prowadzi zaniku prawa do wyrażania własnych opinii, czyli tej wartości z której Amerykanie są tak dumni. Z drugiej zaś strony, mimo absurdów które nasuwają się w pierwszej chwili, ma ona swoje głębokie logiczne uzasadnienie.
Walka klas zaostrza się w miarę postępów rewolucji, gdyż wenezuelska władza zmienia front w sprawie niezależnych mediów. Socjaliści spod znaku Chaveza twierdzą, że stworzenie nowego, nieskażonego imperializmem społeczeństwa wymaga przejęcia przez państwo kontroli nad falami eteru.
Ponowny wybór Mahmuda Ahmadineżada na urząd prezydenta Iranu oznacza kontynuację dotychczasowej polityki, która wydaje się nieuchronnie zmierzać w kierunku zbrojnej konfrontacji z jedną z największych potęg gospodarczo-militarnych regionu – Izraelem.
Ameryka Łacińska widziała niejeden zamach stanu. W ostatnich latach wydawało się, że ta drastyczna metoda zmiany władzy odeszła w niepamięć. Kryzys w Hondurasie pokazuje, że jednak nie. Latynoskie demony przeszłości znowu ożyły.
Przemówienie Baracka Obamy w Ghanie to echo jego mowy inauguracyjnej. Kair był więc "kampanią wyborczą", a Akra to wstęp do prawdziwej polityki?
Dywersyfikacja – ciekawe słowo, lecz w kontekście gazociągu Nabucco, prawdopodobnie bezużyteczne. Rura może powstać, ale doceniać będzie można głównie kunszt inżynierów, a nie płynący gaz. Z pustego i Salomon nie naleje.
Kampania Na Rzecz Uwolnienia Ahmada Saadata zebrała podpisy ponad 400 organizacji i osób prywatnych na rzecz uwolnienia znajdującego się obecnie w samotnej celi w izraelskim więzieniu w Aszkelonie sekretarza generalnego Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny.
Co cztery lata Pentagon przedstawia Kongresowi dokument nazywany Quadrennial Defense Review. Nieoficjalnie mówi się, że konstruuje on militarną rzeczywistość Stanów Zjednoczonych. Czy jednak USA rzeczywiście potrzebują takiego raportu?
W listopadzie 2009 odbędzie się po raz pierwszy w Indiach ceremonia wręczenia Nagród RTI (Right to Information). Wręczanie nagród skorumpowanym i leniwym urzędnikom budzi kontrowersje, stąd pomysłodawcy spotykają się zarówno z entuzjastycznym poparciem, jak i krytyką.
Dobiega końca szczyt G-8 we włoskim L’Aquila. Tegoroczne spotkanie przebiegało pod znakiem ogromnych nadziei, jakie wiąże z nim świat. Nadziei związanych z siła, jaką dysponują uczestnicy szczytu, gdy działają wspólnie.
Pośrednictwo dyplomatyczne Szwajcarii umożliwiło utrzymanie minimalnych kontaktów na linii Waszyngton – Teheran. Nie jest to jednak wyłącznie funkcja „listonosza“. Szwajcaria propaguje w ramach konfliktu miedzy USA i Iranem politykę dialogu
Rezultatem szczytu w Moskwie jest ponowne zbliżenie USA i Rosji. Nie ulega kwestii, że architektem porozumienia jest Henry Kissinger, były sekretarz stanu w administracji Richarda Nixona. Wystarczy prześledzić jego aktywność na przestrzeni ostatnich miesięcy.
Znaczące wzmocnienie pozycji Teheranu jest nie w smak państwom bliskowschodnim. Naturalne więc jest połączenie sił przez świecki Egipt, teokratyczną Arabię Saudyjską oraz Izrael, aby powstrzymać Iran i zachować równowagę sił. Układowi patronują Stany Zjednoczone.
Siły sojusznicze prowadzą w Afganistanie zakrojoną na szeroką skalę operację o „Khanjar” („Cios miecza”). Jej celem jest nie tylko odzyskanie kontroli nad południowo - wschodnią częścią kraju ale też przygotowanie gruntu pod zbliżające się wybory prezydenckie w Afganistanie.
Władze w Phenianie informują potajemnie swych dyplomatów że Kim Dzong Un - najmłodszy syn Kim Dzong Ila, będzie kolejnym przywódcą Korei Północnej. Jednak ani on, ani żaden z pozostałych synów "ukochanego przywódcy" nie daje gwarancji przetrwania reżimu.
Nie widać spontaniczności podczas wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych, Baracka Obamy, w Rosji. Wszystkie akty tej wizyty wglądają na wcześniej zaplanowane. Oświadczenia są stonowane – albo to zaakcentowanie wcześniej już ustalonych rzeczy albo dyplomatyczny bełkot.
Ostatnia dyktatura Europy ma się dobrze. W związku z tym co zrobi Europa? Jak powinna rozmawiać z Mińskiem i jakich metod powinna do tego użyć? Unia Europejska zdaje sobie sprawę, że nie wiele może zdziałać w rozmowach z władzą na Białorusi. Zatem, co dalej?
