Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive

Podsumowanie szczytu NATO w Warszawie

12 lipiec 2016
A A A

W ciągu dwóch dni przedstawiciele państw członkowskich NATO ustalali nową strategię dla Sojuszu w obliczu narastających zagrożeń i nawarstwiających się kryzysów. Podjęto decyzję o wzmocnieniu wschodniej flanki, zaangażowaniu się państw członkowskich w walkę z Daesh (IS), kontynuowaniu misji w Afganistanie oraz udzieleniu wsparcia Ukrainie. Szczyt w Warszawie określono jako najbardziej istotny od zakończenia „zimnej wojny”.

W piątek i sobotę (8-9.07) Warszawa była gospodarzem 25. szczytu NATO. Podczas niego obecni byli przedstawiciele 28 państw członkowskich i Czarnogóry, której dołączenie do Paktu jest aktualnie ratyfikowane przez parlamenty krajowe, obecni byli także przedstawiciele krajów partnerskich. Warszawski szczyt uznany został za najbardziej istotny od czasu zakończenia zimnowojennej rywalizacji między NATO a Układem Warszawskim.

Wzmocnienie wschodniej flanki

Państwa sojusznicze oficjalnie zatwierdziły decyzję o wzmocnieniu wschodniej flanki Sojuszu. Na terytorium Polski oraz do Litwy, Łotwy i Estonii wysłane zostaną cztery międzynarodowe bataliony rotacyjne. Łącznie bataliony te będą liczyły ok. 4 tysiące żołnierzy. Stany Zjednoczone obejmą dowództwo nad batalionem wysłanym do Polski, Niemcy nad batalionem na Litwie, Kanada na Łotwie oraz Wielka Brytania w Estonii. Co więcej, na terytorium Polski najprawdopodobniej ulokowane zostanie także dowództwo oraz główne elementy amerykańskiej brygady pancernej. Sekretarz Generalny NATO, Jens Stoltenberg, komentując tę decyzję, zapewnił, że „NATO nie szuka konfrontacji i nie chce nowej zimnej wojny”. Dodał także, iż pomimo zwiększenia militarnej obecności na wschodniej flance, państwa Sojuszu powinny nadal „szukać metod na nawiązanie konstruktywnego dialogu z Rosją”.

Zaangażowanie Wielkiej Brytanii po Brexicie

David Cameron zapowiedział, że nawet po opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, nie zmniejszy się jej zaangażowanie w kształtowanie europejskiego bezpieczeństwa. To istotna deklaracja, gdyż Zjednoczone Królestwo wśród europejskich członków Sojuszu wydaje najwięcej środków na obronę. Stoltenberg skomentował decyzję Wielkiej Brytanii stwierdzając, że nie osłabi ona więzów, jakie łączą państwa europejskie ze Stanami Zjednoczonymi, a Londyn pozostanie silnym członkiem Sojuszu.

Technologiczna modernizacja europejskiej obrony

Podczas szczytu Stany Zjednoczone przekazały dowództwu NATO kontrolę nad poszczególnymi  komponentami systemu obrony antyrakietowej EPAA (European Phased Adaptive Approach). Obecnie w skład tego systemu wchodzi stacja radarowa w Turcji, baza obrony antyrakietowej w Rumunii oraz okręty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych stacjonujące w Hiszpanii. Stoltenberg ogłosił osiągnięcie początkowej zdolności operacyjnej tego systemu. Pełną zdolność operacyjną system osiągnie w 2018 roku, po ukończeniu budowy bazy obrony antyrakietowej w Polsce. Ponownie podkreślono, iż charakter tego systemu jest wyłącznie defensywny i nie ma na celu osłabienia potencjału nuklearnego Rosji.

Dokładniej omówiono także działanie systemu AGS (Alliance Ground Surveillance), którego uruchomienie zaplanowano na przełom lat 2017-2018. System ten został stworzony w odpowiedzi na ustalenia ze szczytu w Madrycie w 2010 roku. Kluczowym elementem systemu AGS są drony RQ-4B Global Hawk Block 40, których ciągły lot może trwać ponad 24 godziny, a zwiad może być przeprowadzany z wysokości nawet 18 kilometrów. W ramach AGS w Europie operować będzie pięć takich dronów. W systemie tym będzie partycypować 15 państw Sojuszu, w tym Polska, jednak jego działaniem objęte zostaną wszystkie państwa członkowskie NATO. Baza systemu będzie znajdować się we Włoszech. System AGS umożliwi NATO prowadzenie długotrwałego i regularnego zwiadu, obserwację wojsk i ludności cywilnej, lepszą ochronę granic i nadzorowanie bezpieczeństwa na morzach. System może być także z powodzeniem wykorzystany w operacjach mających przeciwdziałać terroryzmowi.

Obecność na Bliskim Wschodzie

Państwa członkowskie Sojuszu podjęły decyzję o zwiększeniu swojego zaangażowania w walkę z Daesh. Mowa tu nie tylko o wspieraniu państw na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, które są nękane przez grupy terrorystyczne, lecz także o bezpośrednim zaangażowaniu w działania przeciwko Daesh i innym, podobnym ugrupowaniom. Podstawowym krokiem będzie wykorzystanie przez Sojusz samolotów zwiadowczych AWACS, które będą wykonywać loty rekonesansowe nad Syrią i Irakiem. Pierwsze loty, mające wesprzeć militarną koalicję przeciwko Daesh, rozpoczną się najprawdopodobniej jesienią. NATO ogłosiło także rozpoczęcie misji na Morzu Śródziemnym o kryptonimie „Sea Guardian”. Jej celem jest zapobieganie nielegalnemu transportowi ludności drogą morską i powstrzymywanie niekontrolowanego napływu uchodźców do Europy.

Zdecydowano także o przedłużeniu misji „Resolute Support” w Afganistanie do 2020 roku. Członkowie Sojuszu sami zdecydują o ilościach personelu, jakie zaangażują w misję. Celem tej operacji jest szkolenie i finansowe wsparcie afgańskiego wojska, które prowadzi działania przeciwko Talibom. Afganistan jest obecnie jednym z kluczowych państw Bliskiego Wschodu ze względu na ścierające się tam wpływy dwóch silnych ugrupowań terrorystycznych - Daesh oraz al-Kaidy. Rozwiązanie problemu islamskich ugrupowań terrorystycznych w tym państwie może być początkiem sukcesów w walce z tymi ugrupowaniami w sąsiednich krajach. Sojusz wesprze także starania rządów Jordanii i Tunezji w zwalczaniu ekstremistycznych ugrupowań terrorystycznych oraz Libii w stabilizowaniu sytuacji wewnętrznej swojego państwa. Członkowie Sojuszu zaangażują się również w szkolenia irackiej armii, która obecnie prowadzi działania zbrojne przeciwko Daesh.

Co z Ukrainą i Gruzją?

Sojusz zdecydował o udzieleniu pomocy materialnej Ukrainie i modernizacji ukraińskiej armii. Jednak nie wydaje się, by Ukraina znalazła się bliżej ewentualnego członkostwa w NATO, o którym mówi się od 2008 roku. Na dzień przed rozpoczęciem szczytu Sekretarz Stanu John Kerry odwiedził Ukrainę, by sprawdzić reformy przeprowadzane w kraju oraz wdrażanie pokojowych ustaleń z Mińska. To trzecia wizyta Kerry’ego na Ukrainie od czasu aneksji Krymu. W środę Kerry złożył wizytę w Gruzji, gdzie podpisał umowę usprawniającą pomoc, jaką Stany Zjednoczone udzielają gruzińskim siłom zbrojnym, jednak przed tym państwem jeszcze daleka droga do rozpoczęcia procedur mogących pozwolić na dołączenie do NATO.

Współpraca z Unią Europejską

Jeszcze przed formalnym rozpoczęciem szczytu, Sekretarz Generalny NATO, Jens Stoltenberg oraz przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk i przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker, podpisali Wspólną Deklarację NATO - UE. Umowa ta ma na celu usprawnienie współpracy na rzecz bezpieczeństwa pomiędzy tymi podmiotami. Jest ona o tyle istotna, iż bliższe związanie tych organizacji może przynieść bardziej skuteczne efekty polityczne, np. w dialogu z Rosją. Jak podkreślił Juncker, „silniejsza Unia Europejska oznacza silniejsze NATO, a silniejsze NATO oznacza mocniejszą UE”. Współpraca ta ma także pomóc w zażegnaniu kryzysu imigracyjnego.

Na podstawie - NATO, MON, Reuters, Associated Press, Defense24

Zdjęcia - Flickr.com/Ash Carter, Wikipedia Commons, Flickr.com/Metropolico.org