Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat USA USA: John Kerry zastąpi Obamę na szczycie APEC

USA: John Kerry zastąpi Obamę na szczycie APEC

04 październik 2013
A A A
Spotkanie prezydentów Rosji oraz Stanów Zjednoczonych na szczycie APEC nie dojdzie do skutku. Na Kremlu żałują decyzji Baracka Obamy o odwołaniu spotkania z Władimirem Putinem, jak informuje rzecznik prasowy rosyjskiego przywódcy, Dmitrij Pieskow.
Image Indonezyjska wyspa Bali ma w dniach 5-7 października stać się miejscem 25. zjazdu przywódców 21 państw należących do Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku. Do rozmowy między Obamą a Putinem miało dojść ostatniego dnia szczytu, jednak z powodu zawieszenia finansowania rządu USA, nie dojdzie ona do skutku.

–  „Żałujemy, że to spotkanie się nie odbędzie, ponieważ istnieje wielka potrzeba kontynuowania dialogu na najwyższym szczeblu w wielu sprawach dotyczących nie tylko obustronnych relacji, ale również sytuacji międzynarodowej, z konflitkem w Syrii na czele” – powiedział Pieskow.

Rzecznik prasowy prezydenta FR podkreślił też, że decyzja Obamy jest dla Moskwy w pełni zrozumiała. Wyrażane są również nadzieje na stworzenie możliwie jak najszybciej okazji na spotkanie i rozmowę między przywódcami obu państw.

Absencja głowy Stanów Zjednoczonych nie oznacza jednak, że do pożądanego dialogu nie dojdzie. Na szczycie APEC ma się pojawić Sekretarz Stanu, John Kerry, jednak nie spotka się on z prezydentem Rosji. Najbardziej prawdopodobny scenariusz, przedstawiony zresztą przez Pieskowa, przewiduje, że Kerry będzie rozmawiał wyłącznie z szefem rosyjskiego MSZ, Siergiejem Ławrowem.

Na podstawie: ruvr.ru, voanews.com
Foto: kpfu.ru