Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Partia Sarkozy'ego wygrywa regionalne wybory. "Lewica Hollande'a posiniaczona"

30 marzec 2015
A A A

Unia na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego wygrała drugą turę wyborów regionalnych we Francji. Konserwatyści zdobyli 26,5% głosów, podczas gdy socjaliści 23%. Trzecie miejsce uzyskał Front Narodowy.

- To duży cios dla rządzącej Partii Socjalistycznej Françoisa Hollande'a - komentuje wynik wyborów France 24 i przytacza ostatnie dane francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Według nich konserwatywna UMP byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego zdobyła 26,5% głosów, Partia Socjalistyczna 23%, a Front Narodowy - 1,5 %. UMP będzie rządzić w 67 radach (dotąd w 40), podczas gdy socjaliści - w 34 (dotąd w 61). - Ten wynik w wymiar ponadregionalny. Francuzi masowo odrzucili politykę Françoisa Hollande'a i jego rządu - powiedział Nicolas Sarkozy tuż po zamknięciu  lokali wyborczych. "The Guardian" pisze o "posiniaczonej lewicy Hollande'a", wynik Sarkozy'ego i i Le Pen nazywa "triumfem". Nicolas Sarkozy (UMP)

"Historyczny" dzień

Front Narodowy choć nie ma większości w żadnej z rad, to jednak wprowadził w sumie 62 deputowanych. Przez ostatnie cztery lata miał tylko jednego. Marine Le Pen okrzyknęła dzień wyborów mianem "historycznego". - Dziękuję wszystkim naszym wyborcom za ten wspaniały sukces - mówiła po ogłoszeniu wstępnych wyników. - Nasz cel:  sięgnąć po władzę i wcielić nasze pomysły naprawienia Francji, jest już bliski - dodała. Front Narodowy wygrał zeszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego, a ostatnie sondaże wskazują, że poparcie dla Le Pen ciągle rośnie i może dotrzeć do drugiej tury wyborów  prezydenckich w 2017 r.

Do wyniku wyborów odniósł się także premier Francji Manuel Valls. - W tych wyborach Francuzi wyrazili... swoją złość z codziennego życia, które jest ciężkie - mówił. - To oznaka zmian w naszym krajobrazie politycznym, a my wszyscy musimy wyciągnąć z tego wnioski - oświadczył.

Źródło: France 24, BBC, The Guardian