Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive

Cameron wyklucza członkostwo Turcji w Unii Europejskiej

06 czerwiec 2016
A A A

Podczas wywiadu dla telewizji Sky News premier Wielkiej Brytanii David Cameron stwierdził, że „nie ma możliwości, by Turcja weszła do Unii w najbliższych dekadach”. Wywiad zbiega się w czasie z kampanią referendalną ws. ewentualnego opuszczenia UE przez Wielką Brytanię.

W udzielonym w zeszły czwartek (2.06) wywiadzie David Cameron zauważył także, że od czasu rozpoczęcia rozmów na temat członkostwa Turcji w Unii w roku 1987, tylko jeden z trzydziestu pięciu rozdziałów akcesyjnych został zamknięty. Stwierdził, że „w tym tempie dołączą oni w roku 3000”. Dodał jednocześnie, że „każdy kraj, każdy parlament ma prawo weta” w tej kwestii.

Zapewnienia w tej kwestii są odpowiedzią na obawy zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Referendum w sprawie opuszczenia bloku odbędzie się za niecałe trzy tygodnie. Kwestie imigracji oraz zasiłków dla nowoprzybyłych są jednymi z najbardziej kluczowych  tematów w kampanii przed głosowaniem. Premier Cameron twierdzi, że, nawet pozostając członkiem Unii, można zmniejszyć liczbę imigrantów przybywających do kraju poprzez zmniejszanie świadczeń socjalnych.

Częścią porozumienia między Turcją a Unią Europejską w sprawie powstrzymania fali imigrantów jest obiecane przez UE przyspieszenie rozmów akcesyjnych oraz umożliwienie Turkom podróży bezwizowych do strefy Schengen. Obawy co do nieprzestrzegania podstawowych praw człowieka oraz rosnącej władzy prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana postawiły jednak dalszą współpracę pod znakiem zapytania.

Na podstawie: Deutsche Welle, Reuters.