Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive

Spór Niemcy – KE o myto dla obcokrajowców trafi przed Trybunał Sprawiedliwości UE?

28 kwiecień 2016
A A A

Komisja Europejska wezwała Berlin do wprowadzenia zmian w ustawie o mycie i dała mu na to dwa miesiące. W przeciwnym wypadku KE skieruje sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. „Jesteśmy dobrze przygotowani. Im szybciej, tym lepiej” – odpowiada niemiecki minister transportu.

Ustawę o mycie Bundestag przyjął w marcu ubiegłego roku. Zakładała ona, że wszyscy kierowcy samochodów osobowych, chcący poruszać się po niemieckich autostradach po 1 stycznia 2016 roku, będą musieli wykupić odpowiednią winietę. Wysokość opłaty rocznej miała być jednak rekompensowana niemieckim kierowcom w postaci obniżenia podatku drogowego. W ten sposób obciążeni zostaliby tylko kierowcy z zagranicy.

Przykuło to uwagę Komisji Europejskiej. Jeszcze na etapie tworzenia założeń do ustawy z Brukseli płynęły sygnały, że myto, którym zostaną obciążeni de facto tylko obcokrajowcy, narusza zasadę niedyskryminacji obywateli pozostałych krajów UE. Ostatecznie w czerwcu 2015 roku KE wdrożyła postępowanie ws. naruszenia prawa unijnego, co spowodowało zawieszenie wejścia w życie nowych niemieckich przepisów.

W najnowszym piśmie KE daje Berlinowi dwa miesiące na dostosowanie przepisów ustawy do prawa wspólnotowego. W przeciwnym wypadku skieruje sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Niemiecki minister transportu Alexander Dobrindt (CSU) nic nie robi sobie z gróźb płynących z Brukseli: „Jesteśmy przygotowani na spór przed TS UE. Im szybciej, tym lepiej”. Jego zdaniem KE stosowała taktykę odwlekania decyzji w czasie. „To oczywiste, że istnieją odmienne poglądy prawne między RFN a KE, ale wówczas niech sprawa zostanie rozstrzygnięta tam, gdzie być powinna – czyli przed TS UE” – komentował Alexander Dobrindt.

Wprowadzenie myta dla zagranicznych kierowców było jednym z głównych haseł kampanii wyborczej CSU do Bundestagu w 2013 roku i warunkiem wejścia bawarskiej partii do koalicji rządowej z CDU i SPD.

Na podstawie: Süddeutsche Zeitung, N-TV, Euractiv.

Zdjęcie: Flickr.com/Jo.sau