Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive
Back Jesteś tutaj: Home Styl Film Łukasz Jasina: Mity radzieckie na szklanym ekranie

Łukasz Jasina: Mity radzieckie na szklanym ekranie

13 luty 2012
A A A

Jednym z najważniejszych mitów współczesnej Rosji jest marszałek Gieorgij Konstantynowicz Żukow. Z tą sytuacją mamy do czynienia już od lat sześćdziesiątych. Gdy poniechano „kultu jednostki” Józefa Wissarionowicza Stalina – ktoś musiał go zastąpić w roli dowódcy Armii Czerwonej. Wielka Wojna Ojczyźniana dalej jest najważniejszym mitem jednoczącym Rosje i kraje WNP. 9 maja co roku odbywają się parady i  uroczystości.

Mit Żukowa został już obalony przez wielu historyków. Niemniej państwowa polityka historyczna wielbi go nadal. Żukow jako patron orderów upamiętniony pomnikiem w samym centrum Moskwy   jest jednak bohaterem bez skazy i zmazy.

Na ekrany „Pierwowogo kanału” czyli najważniejszej rosyjskiej telewizji wszedł właśnie serial biograficzny o marszałku liczący sobie dwanaście odcinków. Nie ma w nim śladu po krytyce. Jest młody Żukow-bohater, bohaterski dowódca sprzeciwiający się Stalinowi, pozytywny przeciwnik Chruszczowa a nawet wydumane skądinąd jego starcie z Brezniewem – któremu marszałek ustąpił i dopisał chwalący go ustęp w swoich wspomnieniach.

Oficjalny Zukows współczesnej Rosji jest ofiarą. A to ze nia nie był naprawdę – tym gorzej dla historii…

Жуков, Rosja 2012, reż. Алексей Мурадов

Dr Łukasz Jasina, historyk kina, członek zespołuKultury Liberalnej