Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew zgodnie zadeklarowali, że ich wspólnym celem jest świat wolny od broni nuklearnej. Gdy USA i Rosja już się nawzajem rozbroją, gołe i wesołe staną przed Iranem i Koreą Północną i zaproszą do klubu państw miłujących pokój.
Świat oburzony jest brutalnością ofensywy na Strefę Gazy i zachowaniem izraelskich żołnierzy. W wiadomościach nie przeczytamy jednak o tym, co tak naprawdę zamienia tych młodych ludzi w zabójców. I to nie tylko w armii Izraela.
Za zawieszeniem broni nigdy nie pójdzie długotrwały pokój, jeśli nie zastąpi się polityki nienawiści polityką pojednania, na co najwyraźniej nie ma ochoty ani Hamas, ani izraelska prawica.
Pod koniec marca protesty zwolenników Thaksina Shinawatry osiągnęły niespotykane rozmiary. Były premier podgrzewa atmosferę, nie bacząc że jego ostatnie działania mogą zdestabilizować Tajlandię, w której liczba jego wyznawców równa jest liczbie przeciwników.
Amerykańska administracja gra o gospodarcze ożywienie. Wcześniej jednak deficyty rzędu 400 mld USD mogły być finansowane dzięki oszczędnościom w Chianach, Japonii i Rosji. W kolejnych latach tak dobrze już nie będzie.
Dzisiaj to media wywołują kryzys. Jeśli w każdej telewizji, w każdym radiu i w każdej gazecie straszy się recesją, to wielu ludzi – na wszelki wypadek – ogranicza wydatki. Tymczasem patrząc na to co się dziś wyprawia pod pretekstem zwalczania kryzysu, włos się jeży.
Natowskie plany odnośnie Afganistanu stanowią kliniczny przypadek wcielania w życie ideologicznych miraży wojny niesymetrycznej, polityki budowania państw oraz dążenia do zastępowania prerogatyw ONZ przez NATO.
Z pewnością sytuacja nie jest jeszcze tak zła, aby talibowie mogli obalić rząd Hamida Karzaja, jednak w dość szybkim tempie opanowują terytorium kraju. Nie da się jednak wygrać wojny w Afganistanie, dopóki po pakistańskiej stronie granicy radykałowie znajdują bezpieczną przystań.
W Ameryce Łacińskiej wahadło polityczne oraz bardziej przechyla się na lewą stronę. Salwador jest kolejnym państwem, w którym władzę przejmuje lewica.
Życzenia noworoczne Obamy skierowane do Irańczyków spotkały się z chłodnym przyjęciem. Porozumienie między Teheranem i Waszyngtonem nie jest obecnie możliwe.
Sąd Najwyższy bada sprawę zablokowania przez Federalną Komisję Wyborczą emisji filmu krytycznego wobec kandydującej wówczas na prezydenta Hillary Clinton. Czy „Hilary: The Movie” odmieniłby wynik wyborów?
Bezwarunkowi obrońcy państwa Izrael nawet po ostatniej, niszczycielskiej ofensywie armii kolonialnej na Strefę Gazy gotowi są iść w zaparte i twierdzić, że „armia izraelska nie popełnia żadnych zbrodni”. Co innego przyznali jednak sami żołnierze tej armii.
“Wai-sheng-ren” "urodzeni na zewnątrz" - tak określają się mieszkańcy Tajwanu, którzy sami bądź ich przodkowie, przybyli z Chin w latach 1945-50. Do dziś wielu z nich uważa się za lepszy rodzaj ludzi.
Zmiana polityki Waszyngtonu względem Iranu to nie tylko próba zastopowania irańskiego programu nuklearnego, lecz także walka o osłabnie stale rozwijających się relacji między Teheranem a Ameryką Południową.
Podczas ataków na Benedykta XVI za jego wypowiedź na temat walki z AIDS w Afryce emocje brały górę nad racjonalną analizą faktów. Tymczasem wiele z tych ostatnich świadczy na korzyść Papieża.
Gdy armia zajęła pałac prezydenta w Mauretanii i przejęła władzę rozpatrywano to wydarzenie jako jednostkowy kryzys. Gdy śladami Mauretanii poszły inne kraje, można mówić już o pewnym zjawisku. W Afryce wraca moda na wojskowe pucze.
NATO nie jest dziś w stanie wybrać swego szefa bez kremlowskiego błogosławieństwa, a sojusznicza solidarność staje się z roku na rok coraz słabsza. Problemem jest jednak nie tyle słabość samego Sojuszu, co duchowa kondycja jego przywódców.
Tani populizm rządów i polityków dotyczący bonusów i premii w firmach ratowanych z publicznych pieniędzy jest porażający. Aby dotrzeć do podatników, na których nakłada się ogromne zobowiązania, politycy popisują się nieuctwem i demagogią.
Niemal 6 milionów płodów płci żeńskiej zostaje rocznie usuniętych w Indiach. Ta liczba wydaje się wręcz nieprawdopodobna, ale chęć posiadania syna i strach przed urodzeniem córki, to główne motywy przyszłych i niedoszłych matek.
We współczesnym sektorze finansowym, inaczej niż w tradycyjnej bankowości, gra toczy się o środki, których w rzeczywistości nie ma. Oznacza to, iż wpompowywanie pieniędzy podatników do systemu finansowego to de facto nic innego, jak dalsze dolewanie oliwy do ognia.

