Bush i Obama wspólnie będą walczyć z kryzysem
Podczas spotkania z urzędującym prezydentem w Białym Domu, Barack Obama wezwał George’a Busha do podjęcia działań ratujących pogrążony w kryzysie przemysł samochodowy.
Barack Obama zaproponował, by ciągle urzędująca administracja przekazała producentom samochodów 25 mld dolarów pomocy.Prezydent Bush twardo bowiem odmawiał interwencji rządu w kolejny sektor gospodarki, co więcej, nie chciał, by z 700 – mld pomocy dla banków, przyznanej im w ramach planu Paulsona, korzystały General Motors czy Ford. Prezydent – elekt natomiast znajduje się pod dodatkową presją związków zawodowych, które w przemyśle samochodowym stanowią sporą siłę.W piątek, podczas pierwszej konferencji prasowej po wyborach, Barack Obama nazwał producentów aut „kręgosłupem amerykańskiej gospodarki”.Największe firmy produkujące samochody w USA, General Motors, Ford i Chrysler, zanotowały w ostatnim roku duże spadki – The Center for Automotive Research alarmuje nawet, że jeden z gigantów motoryzacyjnych jest o krok od bankructwa. Upadek tych przedsiębiorstw oznaczałby ponad 3 miliony osób bez pracy.George Bush obiecał Obamie „przychylność i wsparcie” , jeśli zarówno on, jak i demokratyczna większość w Kongresie, poprą projekty ustaw odchodzącej administracji dotyczące wolnego handlu.
Na podst: Associated Press


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta