Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Obama spotka się z Dalajlamą mimo sprzeciwu Chin

Obama spotka się z Dalajlamą mimo sprzeciwu Chin


04 luty 2010
A A A

Mimo sprzeciwu Chin, prezydent USA Barack Obama przyjmie w Białym Domu Dalajlamę
ImageDo spotkania dojdzie jeszcze w tym miesiącu.
 
Przed ubiegłoroczną wizyta w Chinach Barack Obama wykonał gest w stosunku do Pekinu i nie spotkał się z Dalajlamą. Biały Dom zapewniał wtedy, że rozmowa prezydenta USA z duchowym przywódcą Tybetańczyków odbędzie się w późniejszym terminie. Dziś rzecznik amerykańskiego prezydenta Robert Gibbs poinformował, że spotkanie odbędzie się w lutym w Waszyngtonie. Gibbs nie podał jednak dokładnej daty i nie był w stanie powiedzieć czy Obama spotka się z Dalajlamą w Gabinecie Owalnym i czy pokaże się publicznie z przywódcą Tybetańczyków.

Władze w Pekinie sprzeciwiają się spotkaniu Obamy z Dalajlamą. „Wzywamy Stany Zjednoczone do ostrożności w sprawie Tybetu i niepogarszania relacji amerykański-chińskich" - mówił wczoraj rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Chin Ma Zhaxou. Robert Gibbs bagatelizował jednak stanowisko
Pekinu. „Jesteśmy przekonani, że będziemy kontynuować współpracę w ważnych dla naszych krajów kwestiach" - stwierdził rzecznik amerykańskiego prezydenta.