Brazylia/ Półmetek rządów prezydenta Luli
- Ewelina Biłda
Pierwszego dnia 2005 roku minęła połowa kadencji prezydenta Luiza Inacio Lula de Silva. Przyszedł więc czas na pierwsze podsumowania. To, co szczególnie zwraca uwagę, to duże poparcie społeczne jakim cieszy się Lula, mimo niełatwej społeczno-gospodarczej sytuacji w kraju. Ok. 45% Brazylijczyków zdecydowanie opowiada się za swoim prezydentem, przeciw jest tylko 13%.
Z objęciem przez Lulę stanowiska prezydenta w 2002 roku wiązano duże nadzieje. Przede wszystkim liczono na zmianę sytuacji najbiedniejszych- zapowiedzi wprowadzenia specjalnych programów socjalnych. Tak się jednak nie stało, przy czym największym rozczarowaniem jest nie zrealizowanie, priorytetowego dla ekipy rządzącej, programu likwidującego problem głodu.
Do osiągnięć prezydentury Luli zalicza się rozszerzenie kontaktów
międzynarodowych Brazylii. Jednocześnie podkreśla się, że
zdecydowanemu pogorszeniu uległy stosunki z USA- głównym partnerem handlowym. Wyrazem tego mogą być problemy dotyczące ostatecznego sposobu funkcjonowania Strefy Wolnego Handlu obu Ameryk, która miała w pełni działać od 2005 roku.
Rządy Luli to także radykalne zmiany gospodarcze(duże cięcia
kosztów, wysokie stopy procentowe), które niewątpliwie mają swoje
odzwierciedlenie w poprawie sytuacji ekonomicznej kraju. Nawet najwięksi jego przeciwnicy muszą przyznać, że osiąga ona wyniki najlepsze od 10 lat(wzrost produkcji, spadek bezrobocia). Sceptycy podkreślają jednak, że jest to tylko chwilowa zmiana.
Tym, co jednak najbardziej zadziwia w obecnej sytuacji Brazylii, to duża popularność Luli. Niektórzy twierdzą, że duże zaufanie społeczne dla prezydenta, to skutek jego wizerunku w mediach- człowieka prostego, szczerego, mówiącego zrozumiałym językiem, a tym samym dla wielu Brazylijczyków pozwalającego utożsamiać się z nim.
/Źródło: BBC/