Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Tymoszenko czeka na ostateczne wyniki, rosyjskie media świętują zwycięstwo Janukowycza


07 luty 2010
A A A

Julia Tymoszenko nie uznaje rezultatów sondaży, przeprowadzonych pod lokalami wyborczymi.
ImageJej zdaniem, dopóki nie zostanie policzony ostatni głos oddany w ukrainskich wyborach prezydenckich, nie można mówić o zwycięstwie któregoś z kandydatów.

Tymoszenko podkreśliła, że w większości sondaży różnica między nią a Wiktorem Janukowyczem wynosi 3 punkty procentowe na korzyść lidera opozycji. „To są granice błędu statystycznego" - zaznaczyła i zwróciła się do swoich przedstawicieli w komisjach wyborczych: „Walczymy o każdy głos. Każdy głos to los Ukrainy".

Sztab Partii Regionów zaapelował już do Julii Tymoszenko o uznanie swojej porażki. Ma to świadczyć o tym, że jest ona europejskim politykiem.
 
Tymczasem rosyjskie media obwołały już zwycięzcą Wiktora Janukowycza. "Wiktor Janukowycz bierze rewanż" i "Wiktoria" - to tylko niektóre tytuły w rosyjskich mediach, poświęcone wyborom prezydenckim na Ukrainie. Rosyjscy komentatorzy spodziewali się zwycięstwa lidera Partii Regionów, który według sondaży, ze znaczną przewagą wygrał pierwsza ture wyborów prezydenckich.

Rządowa "Rossijskaja Gazieta" pisze, że dla obu kandydatów - Julii Tymoszenko i Wiktora Janukowycza - wybory prezydenckie stały się "finałowym akordem bitwy politycznej, rozpoczętej 5 lat temu na Placu Niepodległosci, czyli Majdanie". Portal internetowy "Newsru.com" " informuje, że sondaże przed lokalami wyborczymi dały zwycięstwo Janukowyczowi.
 
Jednak sztab wyborczy przegranej premier Julii Tymoszenko zwraca uwagę, że różnice między kandydatami są niezbyt duże i radzi, aby wstrzymać sie z ostatecznym ogłoszeniem zwycięzcy do czasu oficjalnego podliczenia głosów. Portal internetowy "Gazieta.Ru" podkreśla, że mniejsza niż przewidywano przewaga Janukowycza nad Tymoszenko może stać się powodem rywalizacji obojga polityków już po wyborach.

Czołowe rosyjskie media w trakcie wyborów na Ukrainie zachowały umiarkowaną neutralność i starały się nie okazywać swoich sympatii. Jeden z sondaży pokazał jednak, że ponad połowa Rosjan wolała, aby wybory wygrał Wiktor Janukowycz.