Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Gen. Skrzypczak: "Brak sprzętu winny tragedii w Afganistanie"


17 sierpień 2009
A A A

"Czara goryczy się przelała" - mówi w wywiadzie dla "Dziennika" dowódca Wojsk Lądowych generał Waldemar Skrzypczak. Oskarża urzędników ministerstwa obrony o to, że nie dbają o to, aby polscy żołnierze w Afganistanie mieli odpowiedni sprzęt.
Z generałem Skrzypczakiem zgadza się były szef GROM Sławomir Petelicki. Podkreśla, że dowódca Wojsk Lądowych nie krytykuje szefa MON, a jedynie "beton wojskowy". Nie neguje przy tym cywilnej kontroli nad wojskiem, bo ta jest potrzebna.

Generał Sławomir Petelicki żałuje, że minister Bogdan Klich nie stanął w obronie Waldemara Skrzypczaka. Ma nadzieję, że w końcu coś zmieni się w naszej armii. Zdaniem generała, najwyższy czas, by postawić na młodych oficerów, którzy kończyli zachodnie uczelnie. Sławomir Petelicki liczy także na to, że tym co dzieje się w ministerstwie obrony zajmie się premier.
W wywiadzie dla "Dziennika" Waldemar Skrzypczak powiedział, że gdyby polscy żołnierze w Afganistanie mieli niezbędny sprzęt, można byłoby uniknąć tragedii sprzed tygodnia.
 
Dowódca Wojsk Lądowych generał Waldemar Skrzypczak oddał się do dyspozycji prezydenta. Powodem jest utrata zaufania wobec generała ze strony Ministra Obrony Narodowej.