Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Zmarł generał Tadeusz Góra


04 styczeń 2010
A A A

Zmarł generał Tadeusz Góra - słynny szybownik, pilot Wojska Polskiego, legenda lotnictwa. Miał 92 lata.
Tadeusz Góra został jako pierwszy pilot na świecie wyróżniony przez Międzynarodową Federację Lotniczą Medalem Lilienthala za rekordowy przelot otwarty. Wykonał go w 1938 roku na szybowcu PWS-101 na dystansie ponad 577 km z Bezmiechowej w Bieszczadach do Małych Solecznik pod Wilnem.
      
"Tego dnia warunki do lotu byly niemal idealne" - wspomina przyjaciel generała publicysta Tadeusz Chwalczyk. Takie warunki zdarzają się niemal raz na sto lat. Tadeusz Chwalczyk podkreślił jednak, że do rekordowego przelotu przyczyniły się też umiejętności pilota i właściwości jego szybowca.
 
Generał Góra od 1977 roku był związany ze Świdnikiem, gdzie szkolił pilotów śmigłowców. Za zasługi powojenne został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007 został awansowany na stopień generała brygady w stanie spoczynku.
 
Nikodem Buchowiecki z Klubu Seniora Lotnictwa w Świdniku podkreśla, że generał był człowiekiem wyjątkowo skromnym. Był wspaniałym pilotem, dla którego latanie było najważniejsze w życiu. Nikodem Buchowiecki dodał, że spokój Góry udzielał się jego uczniom, którzy dzięki temu czuli się pewniej za sterami.