Gauck będzie nowym prezydentem RFN
Joachim Gauck, lustrator Niemców z byłej NRD, został nominowany do wyścigu o fotel prezydencki. Nominację jako przejaw polityki konsensusu poparła również kanclerz Merkel.
Odnowa demokracji to jedno z najważniejszych oczekiwań od nowego kandydata na Prezydenta RFN. Pomimo potrzebnych do tego zadania kwalifikacji, ma jednak także słabe strony, o czym powiedział krótko po nominacji: „Nie możecie oczekiwać, że jestem supermenem i człowiekiem bez skazy.”
W 2010 roku Joachim Gauck jako kandydat SPD i Zielonych uległ Chriastianowi Wulffowi dopiero w trzeciej turze wyborów prezydenckich. Nazywano go wtedy „świetlaną postacią”, „Prezydentem serc” i „działaczem na rzecz narodu”. 72-letni Joachim Gauck, zarazem duchowny luterański, w latach 1990-200, był prezesem Federalnego Urzędu ds. Akt Stasi, który nazywano potocznie „Urzędem Gaucka”.
Jak wypominają jego przeciwnicy, jedna ze słabości Gaucka, to wycofana postawa na arenie międzynarodowej. Zarzuca się mu powierzchowność spotkań z politykami i nieumiejętność zawiązywania przyjaźni. Druga z wyliczanych wad to monotematyczność – jako motyw przewodni wszelkich przemówień Gaucka występuje wolność, ewentualnie sprawiedliwość społeczna. Ani słowa natomiast o multikulturalnym społeczeństwie. Kolejną wadą ma być kompletna nieobliczalność w działaniach, a często nawet sprzeczność.
Jednak u wielu wyborców zaskarbił sobie przychylność ze względu na tzw. ponadpartyjność i moc jego przemówień. „Bild am Sonntag” opiniuje: 54 % wyborców popiera Gaucka. 18 marca nastąpi wybór nowego Prezydenta.
Na podstawie: spiegel.de, zeit.de



Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy