Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Niemcy znów protestują pod Murem Berlińskim


06 marzec 2013
A A A

Groźba zburzenia fragmentu Muru Berlińskiego, zwanego East Side Gallery oburzyła tłumy mieszkańców miasta. Demonstracje i wtargnięcie kilkuset osób na teren budowy zatrzymały pracę dźwigów i uniemożliwiły robotnikom dalszą rozbiórkę. 

Prawie 6 tysięcy protestujących pod murem berlińskim aktywistów sprzeciwia się planom demontażu i przesunięcia muru. Demonstranci zarzucają władzom miasta wystawienie kultury i historii na sprzedaż. Ponad 60 tys. internautów podpisało petycję popierającą zachowanie East Side Gallery w obecnej postaci. Malarz Kani Alavi, który jako jeden z pierwszych artystów stworzył w 1989 roku na murze obraz, stwierdził: „Jeżeli teraz zniszczymy mur, nie pozostanie już nic, co mogłoby podtrzymywać żywe wspomnienia o przeszłości”.

Ten najdłuższy, prawie półtorakilometrowy zachowany fragment muru, pokryty obrazami i graffiti wielu artystów, koliduje z planami urbanizacyjnymi inwestora. Między murem a rzeką Szprewą miał powstać luksusowy wieżowiec mieszkalny, Living Levels. Dodatkowo planowano budowę mostu na Szprewie, do którego dojazd umożliwiłoby usunięcie fragmentów muru. Część komentatorów zauważa jednak potrzebę rozwoju miasta, także w zakresie budownictwa mieszkaniowego.

W Berlinie brakuje nowych mieszkań, a od lat rosną czynsze. Obszar wokół muru pozostaje terenem niezagospodarowanym. Ponadto planowany most na Szprewie znacznie ułatwiłby komunikację w tej części Berlina. Pomimo wcześniejszych decyzji władz w sprawie przesunięcia i rekonstrukcji muru, burmistrz Berlina Klaus Wowereit stwierdził, że „rozpoczęta w piątek prace wyburzeniowe fragmentu East Side Gallery nie wydają się konieczne”. Inwestor Maik Uwe Hinkel, zarządca CIC Group, porzucając uprzednią twardą postawę wobec realizacji planów inwestycyjnych, jest gotowy do podjęcia dialogu społecznego. Los East Side Gallery, jednej z największych atrakcji turystycznych stolicy Nimiec, nie jest jeszcze przesądzony. Rzecznik inwestora zapowiedział rozmowy na temat ewentualnych zmian podczas „Forum Stadtspree”, któro odbędzie się 18 marca.

Na podstawie: spiegel.de, welt.de, berliner-zeitung.de, berlin-maximal.de