Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Ekwador/ Stan wyjątkowy w Ekwadorze


08 marzec 2006
A A A
We wtorek, 7 marca, władze w Quito wprowadziły stan wyjątkowy w trzech prowincjach kraju: Napo, Orellana oraz Sucumbio. Jest to odpowiedź na strajk 4 tys. robotników wydobywających ropę naftową dla państwowego przedsiębiorstwa Petroecuador. Protesty już spowodowały wielkie straty. Na razie wydobycie spadło z około 200 tys. baryłek dziennie do około 134 tys., co oznacza spadek zysków o około 10 milionów dolarów.

Z komunikatu wydanego prasie przez członka zarządu Petroecuador wynika, że najważniejsze żądania strajkujących to kontrakty w pełnym wymiarze czasowym oraz poprawa warunków pracy. Jednocześnie nieoficjalnie mówi się o nieterminowości wypłat i wynikającym stąd zadłużeniu firmy wobec pracowników sięgającym aż 51 milionów dolarów.

Przywódca strajkujących, Remigio Sornoza, już prowadzi rozmowy z zarządem przedsiębiorstwa, jednak zaznacza, że o żadnych ustępstwach nie będzie mowy. Potwierdził to w rozmowie telefonicznej dziennikarzom Reutersa: „To właśnie my wytwarzamy większość bogactwa tego kraju i nie możemy pozwolić na traktowanie w taki sposób”. Jeżeli spór nie zostanie rozwiązany Petroecuador może w ogóle zaprzestać wydobycia ropy w najbliższych dniach, ostrzega zarząd firmy.

Problemy z ropą naftową w Ekwadorze nie są nowością. W lutym grupa protestujących mieszkańców jednej z prowincji zablokowała dwa rurociągi zmniejszając w ten sposób eksport i powodując ogromne straty. Domagali się udziału w części dochodów jakie przynoszą te rurociągi.

źródło:www.reuters.com