Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Kolumbia/ Uribe wyznaczył Chavezowi deadline w rozmowach z FARC

Kolumbia/ Uribe wyznaczył Chavezowi deadline w rozmowach z FARC


20 listopad 2007
A A A
Kolumbia dała Hugo Chavezowi czas do 31 grudnia na osiągnięcie porozumienia w rozmowach o wymianie jeńców z terrorystyczną armią FARC. Prezydent, Alvaro Uribe, zgodził się na udział Hugo Chaveza w mediacjach w sprawie wymiany 47 porwanych przez FARC zakładników na ok. 500 swoich bojowników więzionych przez rząd Kolumbii.

ImageKolumbia liczy na to, że Chavez, który wspiera lewicowe i populistyczne ruchy, pomoże w uwolnieniu zakładników. O zawarcie porozumienia z bojownikami FARC zabiegają rodziny więzionych żołnierzy i polityków, wsparcia udziela także Francja (wśród więzionych jest obywatelka Francji - Ingrid Betancourt).

Wyznaczenie ostatecznego terminu osiągnięcia porozumienia na 31 grudnia wskazuje na zniecierpliwienie Kolumbii i dezaprobatę dla sposobu w jaki Chavez prowadzi negocjacje z FARC.

Po ostatnich rozmowach między wenezuelskim prezydentem, a wysłannikami FARC odbyła się konferencja prasowa, w trakcie której podkreślano, że powinno dojść do spotkania między Chavezem a przywódcą FARC Manuelem Marulandą. Ze strony partyzantów pojawiły się ponownie żądania demilitaryzacji obszaru, na którym miałoby dojść do ostatecznych rozmów i wymiany jeńców. Alvaro Uribe odmówił komentarza w tej sprawie (wcześniej wielokrotnie odmawiał spełnienia tego warunku w negocjacjach z rebeliantami).

Rząd Kolumbii zakładał, że prezydent Wenezueli zachowa poufny charakter rozmów. Tymczasem Chavez publicznie wymienia uściski z komendantem organizacji uznawanej za terrorystyczną nie tylko w Kolumbii, ale też w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Na podstawie: bbc.com, new.aol.com, gazeta.pl