Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Wenezuela/ Wenezuela w Mercosur już 4 lipca

Wenezuela/ Wenezuela w Mercosur już 4 lipca


28 czerwiec 2006
A A A
4 lipca odbędzie się w Caracas nadzwyczajny szczyt Mercosur (Wspólny Rynek Południa), w którym udział wezmą prezydenci wszystkich krajów członkowskich organizacji – Inacio Lula da Silva (Brazylia), Nestor Kirchner (Argentyna), Tabare Vazquez (Urugwaj) i Nicanor Duarte Frutos (Paragwaj). Okazją do spotkania będzie podpisanie protokołu akcesyjnego, na mocy którego nowym członkiem Mercosur stanie się Wenezuela.

16 czerwca stosowny dokument na szczycie w Buenos Aires podpisali już ministrowie spraw zagranicznych czterech państw członkowskich.

O członkostwo w Mercosur prezydent Wenezueli, Hugo Chavez, zabiegał od dawna. Chce, aby stała się ona organizacją stanowiącą przeciwwagę dla polityki imperialnej Stanów Zjednoczonych w regionie. Widzi w niej jeden z elementów Boliwariańskiej Alternatywy dla Ameryk, koncepcji integracyjnej krajów latynoamerykańskich opartej na ideałach Simóna Bolivara, której jest gorącym propagatorem. Pierwszym krokiem ku jej realizacji jest podpisany przez prezydentów Chaveza, Castro i Moralesa tzw. Traktat o Przyjaźni Narodów, który stanowi swego rodzaju sojusz ekonomiczny.

Przystąpienie Wenezueli do Mercosur jest krytykowane przez Waszyngton. Stosunki między oboma krajami są napięte już od początku prezydentury Hugo Chaveza (1999), który w Stanach Zjednoczonych widzi największe zagrożenie dla suwerenności państw regionu. Wyrazem napięć są między innymi słowne potyczki między władzami obu krajów. Gdy sekretarz stanu Donald Rumsfeld nazwał prezydenta Wenezueli Hitlerem, w odpowiedzi usłyszał, że administracja Busha jest najbardziej nazistowską na świecie.

W wywiadzie dla urugwajskiego dziennika El Pais problem ten poruszył, przebywający w Montevideo z oficjalną wizytą, minister spraw zagranicznych Brazylii, Celso Amorim. Wyraził nadzieję, że przyjęcie Wenezueli do Mercosur załagodzi nieco język prezydenta Chaveza: „Jako suwerenne państwo Wenezuela ma prawo mówić co chce. Ale w sytuacji, kiedy będzie dyskutowała z nami musi być świadoma, że zachowanie spokoju i umiaru może ułatwić podejmowanie ważnych decyzji na czym z pewnością zyskają wszyscy”. Podkreślił jednocześnie, że liczy na owocną współpracę z nowym krajem członkowskim.


Na podstawie: www.eluniversal.com