Amerykańska ambasada w Jemenie otwarta
Po dwóch dniach otwarto ambasadę USA w stolicy Jemenu, Sanie.
Amerykańska placówka dyplomatyczna została zamknięta ze względu na groźby kierowane pod adresem jej personelu ze strony regionalnego odgałęzienia Al-Kaidy.Na stronie ambasady możemy przeczytać:
"Ambasada USA w Jemenie zostaje otwarta ponownie we wtorek dla interesantów po dwudniowym zamknięciu spowodowanym prawdopodobieństwem zamachu terrorystycznego w Sanie".
I dalej:
"Akcje antyterrorystyczne przeprowadzone przez jemeński rząd 4 stycznia, dotyczące <szczególnego obszaru troski USA> , zakończyły się sukcesem i przyczyniły się do wznowienia działalności przez amerykańską ambasadę".
"Szczególny obszar" wspomniany w oświadczeniu ambasady to okolice miasta Arhab na północ od Sany.
W poniedziałek jemeńska policja przeprowadziła tam operację antyterrorystyczną, w wyniku której zginęło dwóch prawdopodobnych członków Al-Kaidy, a trzech innych zostało rannych.
W poniedziałek do sytuacji w Jemenie odniosła się amerykańska sekretarz stanu, Hillary Clinton, która stwierdziła, że brak stabilizacji w tym kraju, to "zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa".
Na stronie ambasady USA w Jemenie możemy również przeczytać zapewnienie o poporciu amerykańskiego rządu dla działań przeciwko Al-Kaidzie podejmowanych przez jemeńskie władze.
Na podstawie: Associated Press


Świat
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu