Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Izrael odda Libanowi pół miejscowości na Wzgórzach Golana

Izrael odda Libanowi pół miejscowości na Wzgórzach Golana


08 luty 2010
A A A

Zasypiają w Izraelu, ale każdego dnia mogą się obudzić w Libanie.
Mowa o trzech tysiącach mieszkańców wioski Ghrajar położonej na Wzgórzach Golan. Władze Izraela kończą negocjacje z ONZ w sprawie zwrotu połowy miejscowości Libanowi. Mieszkańcy, którzy są Syryjczykami z izraelskim obywatelstwem, protestują.

Po wojnie w 1967 roku Izrael przejął od Syrii Wzgórza Golan, a mieszkańcy wioski przyjęli izraelskie obywatelstwo. Kilka lat później armia zajęła także południowy Liban. Kiedy się wycofała, ONZ na podstawie starych map podzieliła wioskę. W północnej części należącej do Libanu uzbroił się Hezbollah, który próbował porywać izraelskich żołnierzy. Podczas kolejnej wojny Izrael ponownie zajął więc północną część miejscowości. Teraz, zgodnie z ONZ-wską rezolucją, musi ją oddać.

Mieszkańcy protestują. Organizują manifestacje i ślą petycje do rządu. Rzecznik wioski Najib Khatib powiedział, że szkoła, szpital, cmentarz i meczet są w izraelskiej części wioski. Ludzie z północy każdego dnia będą musieli przechodzić przez granicę. Nie wiadomo, kto dostarczy prąd, wodę czy internet.

Rząd zakończył kolejną rundę negocjacji z ONZ. Błękitne hełmy mają pilnować, aby do oddanej Libanowi północy wioski ponownie nie wszedł Hezbollah.