Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Izrael wciąż się waha


09 luty 2009
A A A

Na dzień przed zaplanowanymi na wtorek (10.02) wyborami parlamentarnymi w Izraelu, sondaże opinii publicznej nie wskazują, kto stanie się ich ostatecznym zwycięzcą. Władze starają się zabezpieczyć państwo przed możliwymi atakami, które mogłyby jutro zakłócić przebieg wyborów.

Wybory parlamentarne są skutkiem zakończonych niepowodzeniem prób utworzenia nowej koalicji rządowej przez izraelską partię Kadima, jesienią 2008 r. Szefowa ugrupowania - Cipi Liwni, oznajmiła wówczas, że głównym powodem fiaska rozmów były zbyt wygórowane żądania finansowe ortodoksyjnej partii Szas – Sefardyjskiej Partii Strażników Tory.

Według ostatnich sondaży największe szanse na zwycięstwo ma prawicowa partia Likud - Zjednoczenie, której przewodniczącym i twarzą kampanii jest Beniamin Netanjahu. Likud przed wyborami zajmował w 120-mandatowym Knesecie 12 miejsc, a obecnie rokuje na powiększenie tej liczby do 28. Tym samym - Netanjahu jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem na nowego premiera.

Rządząca Kadima, z ministrem spraw zagranicznych - Cipi Liwni na czele, na wyborach zdaje się stracić. Obecne 29 mandatów może się zmniejszyć według najgorszych prognoz do 23 miejsc w Knesecie.

Na zwiększenie liczby mandatów ma również szanse skrajnie prawicowa partia kierowana przez Awigdora Liebermana – Nasz dom Izrael (Israel Beitejnu), która zrzesza licznych w Izraelu imigrantów rosyjskich. Według sondaży - partia Liebermana do swoich 11 mandatów, posiadanych jeszczee przed wyborami, doliczyłaby kolejnych 5.

Partia Pracy – Awoda, której przewodniczy Ehud Barak, może liczyć na 15 mandatów, co oznacza znaczny spadek popularności w porównaniu z dotychczasowymi 19 mandatami w tej kadencji.

Spokój wyborów zakłócają ciągłe wymiany ognia na granicy z Strefą Gazy. W ostatnich dniach zginął w wybuchu 22-letni Palestyńczyk. Hamas twierdzi, że młody mężczyzna zginął w wyniku wystrzału izraelskiego czołgu i wzywa do odwetu. Izraelczycy zaprzeczają zamachowi, odpowiadając, że to w niedzielę (08.02) na ich terytorium zostały zrzucone rakiety. Wojsko zostało postawione w stan gotowości, aby nikt nie zagroził powodzeniu wyborów.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, jpost.com