Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Władze w Dubaju zamykają granice dla Izraelczyków

Władze w Dubaju zamykają granice dla Izraelczyków


01 marzec 2010
A A A
Izraelczycy nie będą mogli wjechać na terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Będzie to dotyczyć również tych, którzy mają podwójne obywatelstwo.
ImageWładze podjęły decyzję w związku z zabójstwem lidera Hamasu w Dubaju. Podejrzewają o nie izraelski Mosad. Tel Awiw nie zaprzeczył tym oskarżeniom, ani ich nie potwierdził.
Granicy nie przekroczą Izraelczycy oraz osoby podejrzane o posiadanie izraelskiego obywatelstwa. Nie wiadomo, czy dotyczyć to będzie na przykład sportowców uczestniczących w zawodach.

Dubajska policja prawie codziennie ujawnia kolejne informacje na temat zabójstwa lidera Hamasu. Poinformowała, że ma DNA jednego z morderców i odciski palców kilku innych. Jest przekonana, że 27 osób zamieszanych w operację przebywa teraz w Izraelu. Wielka Brytania i Australia prowadzą śledztwa w sprawie podrobienia ich dokumentów. Śledczy mają się spotkać w Tel Awiwie z osobami, których tożsamość wykorzystali zabójcy.

Szef dubajskiej policji stwierdził, że Mosad znieważył Emiraty oraz kraje, których paszporty podrobiono. Według izraelskiego ministra spraw zagranicznych Awigdora Liebermana, nie ma żadnych dowodów potwierdzających, że operację przeprowadził Mosad.