Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Francja/ Royal będzie walczyć o prezydenturę

Francja/ Royal będzie walczyć o prezydenturę


17 listopad 2006
A A A
Francuscy socjaliści zdecydowali, że ich kandydatem na prezydenta będzie Segolene Royal. Zdobyła ona większość głosów (60,62 proc.) już w pierwszym głosowaniu, pokonując dwóch rywali: byłego ministra finansów, Dominique’a Strauss-Kahn’a, oraz byłego premiera, Laurenta Fabiusa.

Obecnie Segolene Royal stoi na czele regionu Poitou-Charentes. Wcześniej pełniła funkcję ministra środowiska i ministra ds. rodziny. Royal ma 53 lata i jest matką czworga dzieci. W mediach często nazywa się ją ‘matką czworga’, co podkreślił Fabius w telewizyjnej debacie, kwestionując kandydaturę Royal na prezydenta pytaniem: „A kto zajmie się wówczas dziećmi?”. Ten i inne komentarze kandydatka określiła mianem szowinistycznych i w praktyce udało jej się wtedy zdobyć sympatię wielu widzów.

Zdecydowana większość głosów nie oznacza jednak, że socjaliści przyjmują wszystkie postulaty Segolene Royal bezkrytycznie. Wzburzenie wywołało nagranie ze styczniowego spotkania partii, ujawnione w tym tygodniu w Internecie, na którym Royal mówi o potrzebie rewolucji w szkolnictwie. „Nauczyciele powinni spędzać więcej czasu w szkołach a nie na udzielaniu korepetycji” – powiedziała Royal. Równie kontrowersyjne jest dla wielu socjalistów kwestionowanie 35-godzinnego tygodnia pracy, który sami postulowali.

Po głosowaniu wiadomo już, że Royal oficjalnie kandyduje na urząd prezydenta Francji. Wybory odbędą się w kwietniu 2007 roku. Rządząca Unia na rzecz Ruchu Ludowego nadal nie wystawiła swojego kandydata, jednak w sondażach pojawia się Nicolas Sarkozy, obecny minister spraw wewnętrznych. Wciąż swojej decyzji co do startu w wyborach nie ogłosił Jacques Chirac, obecny prezydent Francji - i zapewne tego nie zrobi.

Francuzi mają więc szanse na kobietę prezydenta, jednak wybór będzie duży, a walka wyborcza pomiędzy Royal i Sarkozym zapowiada się na wyrównaną. Media oceniają, że do urzędu głowy państwa może pretendować nawet 24 kandydatów.

Na podstawie: bbc.co.uk, lemonde.fr

Zdjęcie: wikimedia.org