Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Sarkozy: "Będę intensywnie pracował"

Sarkozy: "Będę intensywnie pracował"


29 lipiec 2009
A A A

Nicolas Sarkozy zapewnia, że jest zdrowy i że będzie w dalszym ciągu intensywnie pracował.
ImageWbrew przyjętym zwyczajom prezydent Francji urządził niespodziewaną konferencję prasową po ostatnim przed wakacjami posiedzeniu Rady Ministrów.          

Liczni dziennikarze zgromadzeni na dziedzińcu Pałacu Elizejskiego liczyli na wywiady z wychodzącymi z posiedzenia rządu ministrami. Prezydent zaskoczył wszystkich i wyszedł osobiście na dziedziniec.         
Prezydent zaczął od podziękowań dla pracowników szpitala, w którym spędził prawie dobę, a następnie poinformował, że jest zdrowy. "Zasłabłem z powodu zmęczenia. Przeszedłem liczne badania, które wykazały, że nic mi nie jest, i bardzo się z tego cieszę” - powiedział.        

Odpowiadając na pytanie, czy będzie teraz mniej pracował, Nicolas Sarkozy podkreślił, że funkcja prezydenta wymaga zawsze intensywnej pracy. Szef państwa dodał, że będzie dalej uprawiał sport, ale „w sposób rozsądny”.        

Nicolas Sarkozy podziękował za liczne życzenia powrotu do zdrowia, a także za „niezliczone ilości czekolad”, jakie otrzymał. Dodał, że nie wystarczy mu życia, by je wszystkie zjeść.