Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE: Wspólny telefon dla kobiet - ofiiar przemocy

UE: Wspólny telefon dla kobiet - ofiiar przemocy


08 marzec 2010
A A A
Kraje Unii Europejskiej poparły pomysł Hiszpanii uruchomienia wspólnego telefonu dla kobiet, które padły ofiarą przemocy.
ImageDecyzja zapadła na spotkaniu ministrów pracy 27 krajów w Brukseli. Chodzi o to, by maltretowane i bite kobiety w całej Wspólnocie mogły uzyskać pomoc dzwoniąc na jedną, darmową linię telefoniczną.
Polska minister Jolanta Fedak powiedziała, że Warszawa popiera pomysł Madrytu, choć w naszym kraju już taki numer jest, sama jednak go nie pamiętała. "Różne kraje przyjmują różne rozwiązania, ale akurat telefon czy jedna linia to są takie, które my też stosujemy i uważamy za dobre rozwiązania"- mówiła polska minister pracy.

Jolanta Fedak poinformowała, że rocznie w Polsce jest 140 tysięcy zgłoszeń dotyczących przemocy domowej - zarówno wobec kobiet, jak i dzieci. Dodała, że takie zjawiska nasilają się wtedy, kiedy pogarsza się sytuacja gospodarcza. "Gdy rośnie bezrobocie i dochody rodzin spadają, mamy do czynienia z biedą, zachowaniami o charakterze destrukcyjnym, nieumiejętnością radzenia sobie z problemami i frustracją" - powiedziała polska minister.