Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód W afgańskiej prowincji Ghazni działa półtora tysiąca talibów

W afgańskiej prowincji Ghazni działa półtora tysiąca talibów


05 październik 2010
A A A

W afgańskiej prowincji Ghazni, gdzie stacjonują Polacy, działa obecnie półtora tysiąca talibów. Tak wynika z danych miejscowego wywiadu. Większość z nich to miejscowi bojownicy, którzy przystąpili do ruchu talibów z braku środków do życia. Wśród nich są też najemnicy z zagranicy.

Były szef afgańskiego wywiadu w Ghazni mówi w rozmowie z Polskim Radiem, że bojowników w prowincji jest dwa razy mniej niż polskich żołnierzy.

"W Ghazni mamy około 1400 talibów, podzielonych na grupy składające się z 10-20 osób. Wśród nich jest około 80 najemników z Pakistanu i z krajów arabskich” - podkreśla Szach Dżahan.
W ostatnim czasie szeregi afgańskich talibów w Ghazni zostały mocno przetrzebione. Potwierdza to zastępca dowódcy polskiego kontyngentu w Afganistanie. "Od początku VII zmiany zneutralizowaliśmy już ponad 200 rebeliantów" - dodaje pułkownik Jacek Ostrowski.

Eksperci podkreślają, że wojna w Afganistanie nie jest już wojną religijną. Dzisiejsi talibowie różnią się od bojowników, którzy w 1996 roku przejęli władzę w Afganistanie. Obecni rebelianci to często 20-latkowie, którzy walczą głównie dla pieniędzy. Mają przy tym stałe wsparcie finansowe z Pakistanu, który nie chce doprowadzić, by sąsiedni Afganistan urósł w siłę.