Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Dzień Kobiet w wydaniu włoskim. Godność kobiety


08 marzec 2011
A A A

We Włoszech 8 marca jest obchodzony w tym roku pod hasłem obrony godności kobiet. Święto ma w związku z tym wyraźne zabarwienie polityczne.

Skandale obyczajowe, w które zamieszany jest premier Silvio Berlusconi, a w których niechlubną rolę odgrywają kobiety, nie mogły nie odbić się na dzisiejszym święcie. Jest ono przedłużeniem manifestacji, jakie w połowie ubiegłego miesiąca odbyły się w całym kraju pod hasłem „Jeśli nie teraz, to kiedy”.

Włoszki upominały się o szacunek dla swej godności, o to, by nie traktowano je jako przedmioty i kojarzono wyłącznie z seksem. O tym, że problem istnieje, przekonana jest Lisa Manna, odpowiedzialna za kwestię kobiet w ośrodku badan społecznych CENSIS. "Niestety - mówi - wyróżnia nas wizerunek kobiety sprowadzonej do wymiaru seksu. Kiedyś tak nie było". Zjawisko, nad którym ubolewają kobiety, stało się obsesją. Dlatego tegoroczny 8 marca jest inny. "Jak gdyby został osiągnięty punkt nasycenia, mówi się o przebudzenia kobiecej świadomości" - dodała Lisa Manna. We Włoszech więc znów są modne feministki.