Wywiad z Łukaszenką: dialog z USA, lojalność wobec Kremla i propaganda sukcesu
17 kwietnia prezydent Białorusi, Aleksander Łukaszenka udzielił obszernego wywiadu rosyjskiej telewizji RT. Rozmowę z prezydentem Białorusi przeprowadził Rick Sanchez gospodarz programu „Efekt Sancheza”. Wywiad trwał prawie dwie godziny i obejmował wiele tematów. Był również szeroko omawiany przez białoruskie media państwowe. Na Zachodzie natomiast nie wzbudził większego zainteresowania.
W przeprowadzonym wywiadzie prezydent Białorusi odniósł się zarówno do polityki międzynarodowej, jak i krajowej. W części poświęconej polityce zagranicznej prezydent Białorusi potwierdził, że kontynuuje negocjacje z Waszyngtonem w sprawie „wielkiego układu”, wiążąc go z sankcjami i uwolnieniem więźniów politycznych. Oświadczył też o gotowości do spotkania z Donaldem Trumpem po wcześniejszym ustaleniu warunków ewentualnego porozumienia. Łukaszenka zwrócił uwagę, że zbliżenie ze Stanami Zjednoczonymi nie jest prowadzone przeciwko Rosji ani Chinom. Moskwa i Pekin to dla niego bliscy partnerzy. Białoruski prezydent nie zapomniał wspomnieć w pozytywnym tonie o pólnocnokoreańskim przywódcy Kim Dzong Unie. W dalszej części programu skrytykował Unię Europejską, a Stany Zjednoczone określił jako „dyktaturę”. Stwierdził, że jego kraj ma „bardziej realną demokrację” niż Zachód.
W części poświęconej polityce krajowej Łukaszenka zastanawiał się nad ewentualną reformą systemu zarządzania państwem porównując białoruski model z zachodnimi systemami wielopartyjnymi. Jest zdania, że szerokie uprawnienia prezydenta są uzasadnione odpowiedzialnością wobec społeczeństwa i narodu.
Oceny ekspertów
Oceny polskich ekspertów nie zaskakują. Łukaszenka pozostaje zależny od Kremla, wywiad ma przede wszystkim wzmocnić narrację wewnętrzną i rosyjską, a deklaracje o „dialogu” są nieszczere wobec trwających represji wobec więźniów politycznych i ataków hybrydowych na Polskę.
Z kolei białoruskie oceny przedstawiają Łukaszenkę jako mądrego, odpowiedzialnego przywódcę, który broni interesów narodu i jest gotów na dialog ze Stanami Zjednoczonymi. Niektórzy białoruscy komentatorzy zwracają uwagę na niedocenianie Łukaszenki.
Podsumowując, polscy obserwatorzy białoruskiej sceny politycznej traktują wywiad jako typową propagandę Łukaszenki – mieszankę gróźb, ofiarowania się w roli rozmówcy i kłamstw mających osłabić sankcje oraz uzasadnić zależność od Rosji. Białoruska propaganda natomiast wychwala go jako wizjonera i męża stanu. Niezależni komentatorzy widzą w nim człowieka władzy walczącego o przetrwanie.



Wywiad z Łukaszenką: dialog z USA, lojalność wobec Kremla i propaganda sukcesu
Requiem dla bułgarskich postkomunistów
Front postępowców imienia Pedro Sáncheza
Słoweńscy populiści rozdają karty