Dolar traci na wartości, cena ropy w górę
Cena ropy naftowej na nowojorskiej NYMEX zyskała w piątek 4 % i doszła do poziomu 45,52 UD za baryłkę. Po raz pierwszy od 11 grudnia ubiegłego roku amerykańska odmiana surowca jest droższa od ropy typu Brent, za której baryłkę płacono wczoraj 44,85 USD.
Oprócz słabnącej wartości dolara wobec euro, główną przyczyną drożejącej ropy jest coraz więcej napływających informacji o możliwym zmniejszeniu wydobycia ropy naftowej przez kraje OPEC. Jednym z członków kartelu postulujących cięcia jest Wenezuela, której przedstawiciele będą domagać się tego na najbliższym szczycie OPEC w Wiedniu. Dzisiejszy wzrost na rynku może świadczyć o tym, że ludzie biorą pod uwagę przyszłe cięcia – powiedział Gene McGillian, analityk jednej z firm w Connecticut. Sekretarz generalny OPEC Abdullah al-Badri uważa, że obecne ceny ropy naftowej zawierają w sobie obawy o ryzyko przerw w dostawach w surowca z powodu mniejszych inwestycji w sektorze naftowym.
Na ceny ropy z końca tygodnia wpłynęły też nowe dane o kondycji amerykańskiej gospodarki i tamtejszego sektora paliwowego. Liczba zwolnień w lutym wyniosła 651,000 tysięcy, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy pracę straciło o 161,000 osób więcej niż wcześniej tego oczekiwano. Procent bezrobocia wyniósł już 8,1 procent – najwięcej od grudnia 1981 roku. Cena benzyny w USA na kontrakty kwietniowe wzrosła do 1,332 USD za galon, zaś oleju opałowego do 1,224 USD. Zapasy w Cushing spadły o 2,8 procent i obecnie wynoszą 34 miliardy baryłek ropy naftowej- najwięcej od kwietnia 2004 roku, czyli od momentu kiedy Departament Energetyki USA zaczął prowadzić tego typu pomiary.
Na podstawie: bloomberg.com, cnbc.com, upstreamonline.com


Świat 
Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta