Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Powiew optymizmu na rynkach

Powiew optymizmu na rynkach


02 grudzień 2008
A A A
Pozytywny impuls napływający zaa Oceanu w postaci zwyżek na giełdach zmniejszył awersję do ryzyka, co przyczyniło się do podejmowania odważnych decyzji inwestycyjnych na rynkach wschodzących.  Rezultatem tej sytuacji było umocnienie europejskiej waluty w stosunku do dolara, co spowodowało wzrosty na rynku EUR/USD. Pierwszą oznaką zmian przebiegu notowań było przełamanie wewnętrznej linii trendu spadkowego, co skłoniło do zajmowania pozycji po długiej stronie rynku. Ostatnie godziny przyniosły stabilizację wahań kursu.

Celem dla byków jest poziom 1,2755. Jutrzejsze ataki inwestorów grających na wzrosty powinien być ten poziom. Dodatkowo jest potwierdzony przez średnioterminowa linie trendu spadkowego, dlatego pokonanie tej bariery nie będzie łatwe. Podsumowując, szala sił jest obecnie przechylona w stronę byków. Jednak przebicie poziomu 1,2660 zanegowałoby wariant pro wzrostowy i spadki wtedy mogą sięgnąć poziomu 1,2585.

WIG20

Silnymi wzrostami zakończyliśmy dzisiejszą sesję na polskim parkiecie. Główną przyczyną zaistniałej sytuacji, były działania inwestorów w USA. Wzrosty na głównych amerykańskich indeksach, zachęciły inwestorów do zajmowania pozycji po długiej stronie rynku. 

Początek sesji powinien być kontynuacją wzrostów do poziomu 1765. Przebicie tego poziomu oznaczałoby dalsze zwyżki do rejonu 1800. Rynek jest już mocno wykupiony, dlatego w jutrzejszych notowaniach bardzo prawdopodobne jest wystąpienie lokalnej korekty na rynku. Obecnym poziomem wsparcia jest rejon 1700. Od tego poziomu spodziewałbym się kontynuacji następnej fali wzrostowej.