Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Irak: ataki bombowe na ludność


31 sierpień 2013
A A A
Do ataków doszło 30 sierpnia br. w różnych częściach Iraku. Niektóre z irackich miast są ciągle atakowane ze względu na zamieszkującą je sporą mniejszość kurdyjską. W kraju ścierają się więc Kurdowie, Arabowie oraz Turkmeni.
W największym tego dnia ataku, w położonej ok. 200 km na północ od Bagdadu miejscowości Tuz Chormato, zginęło 13 osób, w tym 7 dzieci, a 18 osób zostało rannych. Według świadków najpierw zdetonowano petardę, a gdy na miejscu wybuchu zebrał się tłum, zdetonowano bombę.

Do kolejnego ataku doszło w bagdadzkiej dzielnicy Adel. Napastnik jadący na motocyklu ostrzelał sunnitów wychodzących z meczetu, w wyniku czego 2 osoby zginęły, a dwie zostały ranne.

W punkcie kontrolnym w Mosulu oraz na drogach prowadzących do Mosulu zginęło łącznie 6 żołnierzy a 2 zostało rannych. Ataki przeprowadzono z użyciem broni oraz za pomocą min-pułapek.

Do zamachów doszło też w miejscowościach Marmiya, Jurf al-Sakhar, Muqdadiya, Shurqat oraz Mualimeen. Wszystkich tych ataków dokonano za pomocą bomb-pułapek.

Irak od wielu lat jest areną, na której dochodzi do starć pomiędzy trzema zamieszkującymi go nacjami: Turkmenami, Kurdami oraz Arabami. Od początku 2013 roku zanotowano jednak znaczny wzrost liczby ataków, nie obserwowany od 2008 roku.

Na podstawie: rp.pl; original.antiwar.com