Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Krwawy dzień dla żołnierzy amerykańskich


08 wrzesień 2009
A A A

Na ogarniętych wojną ziemiach Afganistanu i Iraku zginęło dzisiaj 8 amerykańskich żołnierzy.

Trzech z nich poniosło śmierć w niespokojnych rejonach północnego Iraku. Przyczyną śmierci była, jak to często bywa, podłożona na poboczu drogi bomba. Czwarty żołnierz zginął w Bagdadzie. Powodem, tak jak poprzednio, był wybuch bomby tuż przy jezdni. Jest to największa ilość zabitych żołnierzy amerykańskich w jednym dniu od około pięciu miesięcy.

Czterej pozostali żołnierze zginęli na fali wzbierającej przemocy w Afganistanie. Do zajścia, opisywanego jako „kompleksowy atak” doszło we wschodniej części kraju.

Dokładne okoliczności opisywanych ataków nie są jeszcze znane.

Obecnie siła i natężenie ataków w Afganistanie osiągnęły najwyższy poziom od ponad ośmiu lat, czyli od początku trwania interwencji.  Statystyki mówią o ok. 820 amerykańskich żołnierzach, którzy stracili życie, walcząc od 2001 roku w Afganistanie.

W porównaniu do Afganistanu, Irak wydaje się być spokojniejszy. Poziom przemocy nie jest tam tak duży, jak w 2006 czy 2007 roku, kiedy to ponad 2 tys. cywilów ginęło każdego miesiąca. Chociaż od momentu wycofania się Amerykanów z miast i wsi irackich liczba ofiar wzrasta, a ataki są groźniejsze i pochłaniają więcej ofiar. W połowie sierpnia w Iraku doszło do zamachu, w którym zginęło 95 osób, a kilkaset zostało rannych. Celem ataków były m.in. instytucje rządowe, ministerstwa i ambasady.

Na podstawie: BBC.co.uk.