Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Gruzińska opozycja protestuje przeciwko wandalizmowi


12 kwiecień 2009
A A A

Pomimo zapowiedzi o zawieszeniu protestów na Niedzielę Palmową gruzińska opozycja zorganizowała wiec w związku ze zniszczeniem biura prasowego oraz instalacji wokół sceny. Podano, że akt wandalizmu został zaplanowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrzych.

W nocy z soboty na niedzielę (11/12.04) około północy doszło do zniszczenia sprzętu w specjalnym biurze prasowym oraz wokół sceny na placu przed parlamentem. Zgodnie z przedstawionym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nagraniem służby porządkowe zaczęły rozbierać instalacje na placu, a następnie kilkunastu mężczyzn w cywilnych ubraniach pojawiło się na al. Rustaweli i doszło między nimi do bójki. W krótkim czasie na miejsce zdarzenia przybyli liderzy opozycyjni oraz wezwano policję. Liderzy opozycyjni podali, że w konsekwencji zajścia został zniszczony sprzęt pozostawiony przed parlamentem.

Image
(fot. JD)
„Pomimo iż dzwoniłam, nikt się nie pojawił przez długi czas. W takich sytuacjach staje się jasne, kto jest agresorem w tej sytuacji” – stwierdziła Nino Burdżanadze, była przewodnicząca parlamentu oraz lider Ruchu Demokratycznego – Zjednoczonej Gruzji. Salome Zurabiszwili (Gruzińska Droga) poinformowała, że część osób była zamaskowana, co jej zdaniem wskazuje na wcześniejsze dokładne zaplanowanie akcji.

Zgodnie z apelami opozycji, demonstranci rozeszli się do domów w sobotę ok. 21:00, a na miejscu zostało tylko kilka osób pilnujących pozostawionego na placu sprzętu.

Dżondi Balanturia z Gruzińskiej Grupy zapowiedział, że pomimo religijnego charakteru niedzieli należy pokazać sprzeciw wobec praktyk wandalizmu, dlatego wraz z innymi partiami opozycyjnymi będzie uczestniczył w demonstracji. Na mitingu pojawił się także przedstawiciel Partii Pracy.

Politycy przeciwni prezydentowi porównali zajścia, które miały miejsce w nocy z soboty na niedzielę z wydarzeniami rankiem 7 listopada 2007r. W konsekwencji doszło wtedy do wyprowadzenia sił bezpieczeństwa na ulice w celu przerwania manifestacji.

Na podstawie: Maestro TV, police.ge