Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Gruzińska opozycja rozpoczęła demonstracje

Gruzińska opozycja rozpoczęła demonstracje


09 kwiecień 2009
A A A

Zgodnie z zapowiedziami grupa gruzińskich partii opozycyjnych rozpoczęła we czwartek (9.04) demonstracje w Tbilisi. Głównym postulatem jest podanie się do dymisji prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego i przeprowadzenie przedterminowych wyborów.

Image
(fot. JD)
Akcja protestacyjna rozpoczęła się jednocześnie w trzech miejscach w centrum stolicy Gruzji – pod głównym budynkiem Państwowego Uniwersytetu im. Dżawachiszwili, pod siedzibą Publicznej Telewizji oraz przy metrze Avlabari. Pierwsza grupa prowadzona przez Alians dla Wolności oraz Ruch Demokratyczny-Zjednoczoną Gruzję jako pierwsza (ok. 13:00lokalnego czasu) wyruszyła w stronę budynku Parlamentu. Druga z Iraklim Alasanią (liderem Sojuszu dla Gruzji) oraz Lewanem Gaczecziladze przemaszerowała w podobnym kierunku przez Plac Bohaterów oraz ul. Kostawy i złączyła się z częścią demonstrantów, którzy szli z Avlabari (Sojusz Razem uratujemy Gruzję 9 kwietnia oraz Forum Narodowe). Druga część trzeciej grupy spod stacji metra Avlabari ruszyła w stronę siedziby Prezydenta, a następnie ul. Puszkina przez Plac Wolności ok. 14:30 przybyła pod siedzibę Parlamentu.

W demonstracjach uczestniczyła także Partia Pracy, jednak zorganizowała własny przemarsz.

Liczbę uczestników o godz. 14:00 szacuje się na ok. 15 - 20 tys., o 22:00 liczba ta spadła do ok. 1 tys.

Podczas przemówień politycy opozycyjni zaznaczali, że podstawowym postulatem jest odejście Saakaszwilego. Niechęć do prezydenta, jak podkreślali uczestnicy czwartkowych demonstracji, wynika m.in. ze wzrostu znaczenia resortów siłowych za czasów jego rządów, braku wypełnienia postulatów Rewolucji Róż oraz sprowokowania wojny w sierpniu 2008r.

Jednym z postulatów była transmisja na żywo demonstracji przez publiczną telewizję. Kiedy ten postulat nie został spełniony, ok. godz. 16:00 lokalnego czasu część demonstrantów na czele z Lewanem Gaczecziladze, Konstantinem Gamsachurdią oraz Gią Chaindrawą pod budynek telewizji publicznej. W efekcie otrzymano obietnicę bezpośredniego nadawania wydarzeń z al. Rustaweli (siedziba parlamentu) oraz transmisji apelu Katolikosa Ilii II o pokojowe działania skierowane do opozycji, władzy i wojska. Następnie pochód wrócił pod parlament (ok. 18:30), gdzie po godzinie rozpoczął się koncert. Demonstranci zapowiadają, że nie odejdą spod budynku, aż prezydent nie ustąpi.

Nad pokojowym przebiegiem demonstracji czuwał związek organizacji pozarządowych oraz biuro Rzecznika Praw Człowieka.

Opozycja dała prezydentowi 24 godziny na odniesienie się do postulatów. W przypadku odmowy  zostaną podjęte kolejne kroki. Opozycja zapowiedziała, że w piątek, 10 kwietnia, ok. 15:00 lokalnego czasu sprecyzuje swoje dalsze plany.