Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Kirgistan-Rosja/ Bakijew szuka wsparcia

Kirgistan-Rosja/ Bakijew szuka wsparcia


26 kwiecień 2006
A A A
W poniedziałek w Moskwie rozpoczęła się pierwsza oficjalna zagraniczna wizyta prezydenta Kirgistanu, Kurmanbeka Bakijewa. Spotkanie przywódcy tej środkowoazjatyckiej republiki z Władimirem Putinem odbywało się w cieniu dwóch wydarzeń. Pierwszym z nich jest rocznica podpisania umowy o nawiązaniu stosunków między Rosją a Kirgistanem. Drugim zaś deklaracja  Bakijewa z 19 kwietnia, o możliwości zażądania zamknięcia amerykańskiej bazy lotniczej Manas-Gansi pod Biszkekiem.

Celem przewodnim wizyty była intensyfikacja wzajemnych stosunków w dziedzinie gospodarki,współpracy politycznej i wojskowej. Dużo miejsca w rozmowach poświęcono między innymi sprawom ekonomicznym. Rozpatrzono perspektywy rozwoju współpracy w zakresie energetyki, transportu oraz sektora naftowo-gazowego. W tym celu prezydent Kirgistanu spotkał się z prezesem Gazpromu, Aleksiejem Millerem i Anatolijem Czubajsem kierującym korporacją energetyczną RAO JES Rossija.

Drugim ważnym aspektem spotkania Bakijewa i Putina były sprawy współpracy wojskowej. Na terenie Kirgistanu w Kant znajduje się rosyjska baza wojenna. Prezydenci poinformowali o zamiarze jej rozbudowywania podkreślając, że stanowi ona mobilną i operatywną część sił szybkiego reagowania Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym na kierunku środkowoazjatyckim.

Oficjalne źródła nie podają by dyskutowano nad kwestią amerykańskiej bazy lotniczej w Gansi pod Biszkekiem. Prezydent Kirgistanu oświadczył 19 kwietnia, że może zażądać zamknięcia amerykańskiej bazy lotniczej Manas-Gansi, jeśli USA do 1 czerwca nie zgodzą się płacić więcej za stacjonowanie swych sił na terytorium republiki. Biszkek żąda stukrotnego podwyższenia opłaty za użytkowanie (z obecnych 2 do 200 milionów dolarów amerykańskich). Polityczne gwarancje Rosji poprawiają pozycję Kirgistanu w tych negocjacjach.

Wsparcie Władimira Putina potrzebne jest również Bakijewowi w sprawach wewnętrznych. Koniec tygodnia zapowiada prawdziwą próbę sił między stroną rządową a opozycją. Na 26 i 29 kwietnia w Oszu i Biszkeku planowana jest poważna akcja protestacyjna pod hasłem szybkiego przeprowadzenia reformy konstytucyjnej. Jednym z głównych organizatorów manifestacji jest były spiker kirgiskiego parlamentu Omurbek Tekebajew.

Tymczasem wczoraj na głównym placu w Oszu odbyła się manifestacja popierająca prezydenta Bakijewa. Zebrani występowali przeciwko  przygotowywanym przez opozycję akcjom protestacyjnym.

Na podst. analitik.kg, eurasianet.org, ferghana.ru, rian.ru