Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Ukraina rozpoczyna reformę armii


26 styczeń 2012
A A A
Ukraiński rząd rozpoczął reformę sił zbrojnych mającą na celu modernizację zaplecza technicznego oraz ograniczenie liczebności armii.

Według danych ogłoszonych przez ministra obrony Ukrainy Michaiłę Jeżela ogólne wydatki na armię w tym roku wyniosą 17,5 miliarda hrywien (ok. 2,2 miliarda dolarów) czyli o 375 milionów dolarów więcej niż w roku poprzednim. Pozwoli to ministerstwu rozpocząć realizować planowany od lat program modernizacji użytkowanego przez siły zbrojne sprzętu. Dzięki dodatkowym funduszom Ukraińcy planują ukończyć budowę wielofunkcyjnego kompleksu rakietowego „Sapsan”, a także oddać do użytku nowy typ samolotu transportowego An-70.  Reforma zakłada również spadek liczebności sił zbrojnych. W bieżącym roku liczebność 194-tysieczne wojsko ma się zmniejszyć o 8 tysięcy, zaś do 2017 roku liczba żołnierzy spadnie do 130 tysięcy.

Władze w Kijowie juz od kilku lat z przedstawiają plany profesjonalizacji ukraińskiej armii, które systematycznie były odkładane z powodu braku wystarczających środków. Według danych ministerstwa Obrony Ukrainy, pod koniec 2011 roku 50 procent wszystkich szeregowców i sierżantów w ukraińskiej armii  stanowili żołnierze kontraktowi, natomiast do roku 2017 z poboru ma pochodzić tylko co piaty żołnierz. Reforma zakłada także systematyczny wzrost żołnierskich poborów: pod koniec ubiegłego roku podniesiono je o 20 procent (czyli średnio około 40 dolarów), natomiast w tym roku mają wzrosnąć o jedną czwartą. Ponadto rząd zamierza przystąpić do realizacji państwowego programu pod nazwą „Miasteczko wojenne”, który przewiduje ekspresową budowę w różnych częściach Ukrainy co najmniej trzystu budynków mieszkalnych na potrzeby armii.

Opozycja nie ustaje jednak w krytyce rządu: zdaniem byłego ministra obrony Anatolija Hrycenko, pełniącego obecnie funkcję przewodniczącego parlamentarnej komisji ds. obronności i bezpieczeństwa, zwiększenie wydatków nie przyczyni się do zwiększenia zdolności bojowej ukraińskiej armii, ponieważ rząd nie przyjął planów jej długofalowego rozwoju. Minister obrony nie przedstawił również strategii rozwoju ukraińskiej zbrojeniówki, w znacznej mierze bazującej jeszcze na projektach i sprzęcie odziedziczonym po ZSRR.

Niezależni eksperci podkreślają, że reforma wprowadzana jest bez określonej strategii, nie towarzyszy jej także program zabezpieczenia socjalnego dla osób, które opuszczą szeregi armii. Nie wiadomo też jak planowana reforma wpłynie na zdolność bojową ukraińskiej armii. Eksperci zwracają uwagę, że podobnie jak w wielu innych przypadkach rząd wprowadzając reformę i ograniczając liczebność wojska w rzeczywistości dąży do ograniczenia finansowych zobowiązań państwa, zaś tymczasowo zwiększone środki mogą zostać wydane nieefektywnie, pozostając bez wpływu na jakość zaplecza technicznego armii. 

Na podstawie mil.gov.ua, ng.ru.