Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa KE skrytykowała Słowację za odmowę udzielenia wsparcia finansowego dla Grecji

KE skrytykowała Słowację za odmowę udzielenia wsparcia finansowego dla Grecji


12 sierpień 2010
A A A

Komisja Europejska ostro skrytykowała Słowację za odmowę udzielenia wsparcia finansowego dla stojącej na krawędzi bankructwa Grecji. Decyzję w tej sprawie podjął słowacki parlament.

Image
Amadeu Altana Tardis
"Odmowa udziału Słowacji w pożyczce eurolandu dla Grecji to pogwałcenie zasady solidarności”- twierdzi rzecznik Komisji. Amadeu Altafaj Tardio dodaje, że choć jest to decyzja suwerennego parlamentu i Bruksela musi ją przyjąć, to Słowacja - najmłodszy członek strefy euro - jest jedynym krajem, który odmówił wsparcia dla stojącej na krawędzi bankructwa Grecji. Słowacja miała przekazać 800 milionów euro.To zaledwie 1 procent całej pożyczki, wynoszącej 80 miliardów euro.

"Nie będzie zakłócenia w wypłacie kolejnych transz” - zapewnia Komisja. Ale z problemem i tak będą musieli zmierzyć się unijni ministrowie finansów, ktorzy spotkają się po wakacjach 7 września. Coraz częściej padają też w Brukseli pytania o ewentualne konsekwencje polityczne dla Słowacji. Zwłaszcza, że Bratysława sama wyciąga rękę po unijną pomoc z Funduszu Solidarnośći na usuwanie skutków powodzi, która nawiedziła ten kraj.

Zamieszanie na Słowacji

Na Słowacji trwa zamieszanie po wczorajszym głosowaniu w parlamencie. Po ostrej krytyce władz Unii Europejskiej słowacki rząd podtrzymał swoją decyzję, krytykując władze wspólnoty. Bratysława miała pożyczyć Atenom 817 mln euro.

Ramową umowę w tej sprawie podpisał były lewicowy rząd premiera Roberta Fico. Nowy liberalno-prawicowy gabinet Ivety Radiczovej anulował jednak wspominaną umowę, argumentując, ze nie ma pieniędzy dla Grekow ze względu na trudności budżetowe. Przeciw udzieleniu pozyczki głosowała nawet słowacka opozycja. Decyzję słowackich deputowanych skrytykowały dziś władze Komisji Europejskiej Tylko

Słowacja w strefie eurolandu odmówiła bowiem udzielenia pozyczki. Władze unii zarzuciły Słowacji, że pogwałciła zasadę solidarności. Olli Rehn komisarz do spraw walutowych stwierdził, ze "Słowacja zlekcewazyła międzynarodowe zobowiązania". Minister finansów Ivan Miklosz bronił jednak decyzji posłow. "Jesli solidarność ma być solidarnością bogatych i biednych, odpowiedzialnych i nieodpowiedzialnych albo podatników i właścicieli banków to nie jest to dla nas solidarność. Dlatego nie uznajemy pożyczki dla Grecji za przejaw solidarności" -powiedział minister finansów.