Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Niemcy/ Kontrowersje wokół planów Gerharda Schrödera

Niemcy/ Kontrowersje wokół planów Gerharda Schrödera


25 maj 2005
A A A
Decyzja kanclerza Gerharda Schrödera o przeprowadzeniu przedterminowych wyborów do Bundestagu została bardzo dobrze przyjęta przez elity polityczne, jednak budzi ona wątpliwości konstytucjonalistów. Najbardziej prawdopodobny scenariusz wydarzeń to głosowanie nad wotum zaufania dla rządu 1 lipca, czyli tuż przed letnią przerwą w pracach parlamentu.

Wybory do Bundestagu odbyłyby się najpewniej w ostatnim możliwym terminie - przed upływem 60 dni od rozwiązania parlamentu, czyli 18 września.

Zgodnie z niemiecką konstytucją (Ustawą Zasadniczą, niem. Grundgesetz), przedterminowe wybory mogą się odbyć, gdy kanclerz nie otrzyma od izby niższej wotum zaufania. Zgodnie z art. 68 konstytucji od tego czasu prezydent ma 21 dni na podjęcie działań: w tym czasie może, na prośbę kanclerza, rozwiązać parlament lub przedstawić swojego kandydata na kanclerza federalnego.

Gerhard Schröder może doprowadzić do wcześniejszych wyborów tylko podążając drogą wyznaczoną przez art. 68 konstytucji. Przede wszystkim musi przegrać głosowanie nad wotum zaufania dla rządu; w tym celu SPD najprawdopodobniej wstrzyma się od głosu umożliwiając w ten sposób opozycji odwołanie kanclerza - wątpliwości budzi tu fakt, że wciąż dysponuje on większością w Bundestagu.

Według niemieckiego konstytucjonalisty, Josefa Isensee, takie działanie byłoby niezgodne z duchem niemieckiej konstytucji. Została ona napisana w sposób, który ma zapobiegać samorozwiązaniu się parlamentu i kryzysom politycznym podobnym do tych, jakie miały miejsce w Republice Weimarskiej. Inni prawnicy potwierdzają te wątpliwości i zwracają uwagę na fakt, że nie zaistniały jeszcze niezbędne warunki do rozwiązania Bundestagu - kanclerz nadal cieszy się większością parlamentarną,a Federalny Trybunał Konstytucyjny powinien zablokować ewentualną decyzję o rozwiązaniu parlamentu.

Mimo istniejących kontrowersji wielu komentatorów uważa polityczny plan G.Schrödera za wykonalny i prawdopodobny. Przypominają oni dwie poprzednie sytuacje, kiedy odbyły się w Niemczech przyspieszone wybory. W 1972 r. kanclerz Willy Brandt przekonał prezydenta Gustava Heinemanna do wcześniejszego rozwiązania parlamentu, po to, aby w przyspieszonych wyborach uzyskać bezwzględną większość w Bundestagu. Podobnie było w grudniu 1982 r., kiedy urzędujący kanclerz Helmut Kohl nie uzyskał wotum zaufania (przegrał wynikiem 8 - 218), po tym jak koalicyjne CDU i FDP wstrzymały się od głosu.

Także były wiceprezydent Trybunału Konstytucyjnego, Ernst Gottfried Mahrenholz, uważa takie rozwiązanie za możliwe. W wypowiedzi dla radia "Bayerischer Rundfunk" powiedział, że nie widzi przeszkód prawnych dla wyborów federalnych za cztery miesiące.

/dw-world.de, ft.com, expatica.com/

Zob. Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland (pdf).