Serbia/ Generał Radko Mladić wciąż na wolności
Serbski rząd zdementował informacje, według których Radko Mladić miał dobrowolnie oddać się w ręce wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z oświadczeniem wydanym przez miejscowe ministerstwo spraw wewnętrznych, nie odbyły się dotychczas żadne rozmowy z Mladiciem w sprawie jego poddania się. Generał oskarżony jest o zbrodnie wojenne dokonane w latach 90. podczas konfliktu na Bałkanach.
„Miejsce pobytu byłego generała bośniackich Serbów Radko Mladicia pozostaje nieznane” -powiedział w poniedziałek serbski minister spraw wewnętrznych Dragan Jocić. Występując przed sejmową komisją bezpieczeństwa, Jocić zdementował jednocześnie informacje ujawnione w niedzielę przez czarnogórską agencję prasową Mina.
Według Miny, generał Mladić rozważał poddanie się. Rozmowy prowadzone między nim a serbskim rządem miały dotyczyć warunków dobrowolnego stawienia się przed sądem. Poszukiwany rzekomo żądał, aby jego rodzina oraz zwolennicy zostali zwolnieni od odpowiedzialności karnej.
Przypuszcza się, że Radko Mladić wraz z grupą zwolenników przebywa na terenie Serbii. Jak stwierdził były szef serbskiej policji Marko Nicović - użycie siły przy jego schwytaniu doprowadziłoby do rozlewu krwi, szkodząc wizerunkowi serbskiego rządu.
Radko Mladić wraz z Radovanem Karadżiciem są oskarżeni o ludobójstwo i zbrodnie przeciw ludzkości, m.in. za rolę jaką odegrali w masakrze blisko 8 tys. muzułmańskich mężczyzn w Srebrenicy, w czasach wojny 1992-1995. Postawienie ich przed trybunałem ONZ w Hadze jest warunkiem rozpoczęcia negocjacji z Serbią w sprawie jej członkostwa w Unii Europejskiej.
/www.spiegel.de/