Wielka Brytania: żadna z partii nie uzyska większości do samodzielnego rządzenia
-
IAR
Przedwyborcze prognozy dawały nieznaczne zwycięstwo Partii Konserwatywnej Davida Camerona. Prawdopodobnie jednak żadna z partii nie uzyska niezbędnej do samodzielnego rządzenia większości.

Były dziennikarz sekcji polskiej BBC a obecnie dyrektor Polskiego Radia dla Zagranicy Marek Cajzner mówi jednak, że wciąż jest za wcześnie na prognozy, czy w brytyjskiej Izbie Gmin potrzebna będzie koalicja i kto zostanie premierem. Tego dowiemy się dopiero po przeliczeniu wszystkich głosów.
"System wyborczy w Wielkiej Brytanii jest tak skonstruowany, że nawet jeśli Partia Pracy uzyska gorszy wynik procentowy, może zyskać więcej miejsc w parlamencie niż pozostałe ugrupowania. Dlatego do tego momentu nic nie jest jeszcze znane i trudno przewidzieć, jak rozłożą się miejsca w parlamencie. Dopiero po przeliczeniu głosów będzie wiadomo, jak rozłoży się ten układ i czy z tego wyłoni się koalicja" - dodaje Cajzner.
Jeśli okaże się, że w Wielkiej Brytanii będzie musiał powstać rząd koalicyjny, będzie to pierwszy taki przypadek w tym kraju od czasu II wojny światowej.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy