Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Francuskie media o tegorocznym Mundialu


12 lipiec 2010
A A A

Francuskie media podkreślają dobrą organizację tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej oraz zwycięstwo europejskiego futbolu. Finałowy mecz między Hiszpanią a Holandią jest natomiast oceniany jako raczej kiepski.
Image
Mecz Ghana-Urugwaj: źródło wikipedia commons
"Le Figaro" zauważa, że po raz pierwszy w historii piłkarze Starego Kontynentu zdobyli tytuł mistrza świata poza Europą. Trzy pierwsze miejsca przypadły reprezentacjom europejskim.
Zdaniem "Le Figaro" zwycięstwo Hiszpanii było zasłużone. Gra Holendrów była "ultradefensywna i agresywna". "Oprócz deszczu fauli i żółtych kartek 'pomarańczowi' nic nie pokazali" - pisze francuska gazeta.
Oceniając ogólnie organizację pierwszych rozgrywek o Puchar Świata na kontynencie afrykańskim, "Le Figaro" podkreśla, że przebiegły one prawie bez incydentów. Nie ma już wątpliwości, że Republika Południowej Afryki jest zdolna do organizowania tak wielkich imprez.
Dobra atmosfera Mundialu brała się między innymi - jak uważa "Le Figaro" - z "entuzjazmu tłumów". Atmosferę nieco popsuła szybka eliminacja reprezentacji RPA, ale "wuwuzele brzmiały do końca". Te plastikowe trąbki francuska gazeta uważa zresztą za "wielkie gwiazdy mistrzostw świata".