Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Polska Szefowie dyplomacji Polski i Szwecji odwiedzą Ukrainę

Szefowie dyplomacji Polski i Szwecji odwiedzą Ukrainę


21 listopad 2011
A A A
Szef szwedzkiej dyplomacji Carl Bildt wraz z ministrem Radosławem Sikorski wybiera się w najbliższą środę do Doniecka, by obejrzeć mecz tamtejszego Szachtara z portugalskim FC Porto na nowo zbudowanym stadionie. Informacja pojawiła się na blogu szwedzkiego ministra, który publikuje swoje nieformalne informacje i opinie na stronie szwedzkiego MSZ-tu.


Carl Bildt nic nie pisze o swym lub Sikorskiego zainteresowaniu futbolem, ale otwarcie wyjaśnia, że tak na prawdę nie o mecz chodzi. Obaj ministrowie chcą podczas pobytu w Doniecku zorientować się - jak to ujął Bildt - w tamtejszej politycznej temperaturze, czyli w politycznych nastrojach na wschodniej Ukrainie Jak wiadomo jest to ważna, uprzemysłowiona część kraju, z której wywodzi się obecny prezydent Wiktor Janukowycz.


Bildt przyznaje, że stosunki z Ukrainą poważnie się obecnie skomplikowały. Taka sytuacja wymaga więc większej uwagi i zaangażowania.


Radosław Sikorski i Carl Bildt są współtwórcami koncepcji unijnego Partnerstwa Wschodniego obejmującego sześć państw postradzieckich, w tym oczywiście i Ukrainę.