Polska/ Amerykanie będą finansować polską armię
MSZ otrzymało notę, potwierdzającą udział USA w modernizacji polskiej armii. W Polsce odbywają się tymczasem polsko- amerykańskie negocjacje, mające doprowadzić do wspólnego porozumienia w sprawie instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce.
W środę (27.02) odbyły się zapowiadane polsko- amerykańskie rokowania dotyczące instalacji elementów tarczy antyrakietowej w Polsce i związanej z tym modernizacji polskiej armii przez stronę amerykańską. Amerykanie zaproponowali po raz pierwszy na piśmie modernizację polskiej armii. Taki dokument nie jest oficjalną notą, ale jest ważny właśnie ze względu na jego pisemny charakter. „Cuda się zdarzają. Dzisiaj (28.02. - red.) rano dostaliśmy non paper”- powiedział minister Sikorski.
Polsce szczególnie zależy na wsparciu systemu obrony przeciwlotniczej wyrzutniami typu Patriot bądź THAAD. Minister Klich przyznał, że zapewnienia amerykańskie są obiecujące, ale „oczekujemy od Amerykanów jasnych deklaracji. W jakim zakresie pomogą zmodernizować siły zbrojne, a także, ile czasu mają zamiar wywiązywać się z tych obietnic”- dodał. Klich za sukces uważa zaakceptowanie przez Amerykanów polskiego podejścia, aby przy okazji rozmów o bazie poruszyć także temat modernizacji polskiej armii.
Amerykańska nota dyplomatyczna jest tajna, także żaden z przedstawicieli polskich władz nie chce jej komentować, dopóki nie wypowiedzą się na ten temat eksperci. „Dopiero kiedy będziemy mieli w pełni gotowe stanowisko, poinformujemy o tym opinię publiczną”- powiedział premier Tusk. Ze źródeł „Dziennika” wynika, że nota zawiera ocenę zagrożeń instalacji tarczy, luk jakie występują w polskim uzbrojeniu i sposobów ich uzupełnienia oraz przewiduje pomoc dla polskiego wojska, która jednak będzie dużo mniejsza niż zapowiadana kwota 20 mld dolarów.
Rozmowy polsko- amerykańskie mogą potrwać jeszcze bardzo długo. Minister Sikorski mówi nawet o powstaniu wstępnego porozumienia dopiero pod koniec roku. „Mogę sobie wyobrazić sytuację, w której rozmawiamy ze stroną amerykańską i te rozmowy przeciągają się na następną administrację.” Sikorski przypomina także, że taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna ponieważ amerykański budżet na ten rok jest już uchwalony, a dla modernizacji polskiej armii potrzeba przecież dofinansowania.
Źródła zbliżone do negocjatorów mówią o tym, że „Amerykański dokument nie jest odpowiedzią na listę potrzeb armii sformułowaną jeszcze w 2007 r. i przekazaną stronie amerykańskiej.” Z kolei jeden z wysokich urzędników MSZ mówi, że amerykańska oferta „pośrednio spełnia nasze oczekiwania, chociaż z pewnością rozczarowała wszystkich, którzy liczyli, że wystarczy poprosić, a Amerykanie zaraz wyślą do Polski samolot ze sprzętem.”
W piątek (29.02) będą odbywać się w Warszawie rozmowy na temat amerykańskiej strategii, w której wezmą udział wysocy rangą przedstawiciele Departamentu Stanu, MSZ i MON oraz dyplomaci.
W Stanach Zjednoczonych przebywa czeski premier Mirek Topolanek, który rozmawia o tarczy z prezydentem Bushem. Topolanek miał podczas wizyty w USA podpisać umowę w sprawie instalacji tarczy, ale z wypowiedzi premiera Tuska, będącego w stałym kontakcie z czeskim premierem wynika, że Czechy podpiszą umowę dopiero na kwietniowym szczycie NATO.
Na podstawie: Gazeta Wyborcza, Dziennik, Rzeczpospolita