Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Polska i świat

Polska i świat


26 styczeń 2011
A A A

To paradoksalne, że w świecie globalizacji, otwierania się granic zainteresowanie ludzi problemami globalnymi jest tak małe. Zamiast korzystać z możliwości jakie dają dziś internet czy międzynarodowe kanały telewizyjne ludzie odwracają się od świata i skupiają na sprawach lokalnych. Z jednej strony to zrozumiałe, bo dziura w jezdni czy awaria wodociągów dotyczy nas bezpośrednio, a z drugiej strony efekty globalnych zmian na świecie nie są widoczne od razu, nie dotyczą nas bezpośrednio, choć niejednokrotnie mają na nas większy wpływ niż sądzimy.


Stąd w polskich mediach mała ilość newsów zza granicy. Telewizja, prasa, radio zamiast kształtować światopogląd odbiorców starają się do niego dostosowywać (skrzywdziłbym tu jednak niektóre media mówiąc, że wszystkie redakcje tak postępują, są wyjątki).


Najbardziej boli mnie postawa telewizji i głównych serwisów informacyjnych, łącznie z tymi, które uważają się za najlepsze. Wystarczy spojrzeć na treści jakie przedstawiają. Jeżeli pojawia się w nich zagranica, to nie jako poważna informacja polityczna, ale zazwyczaj jako ciekawostka: urodziny pandy w zoo w Ameryce, pobicie rekordu Guinessa we Włoszech. Ważne informacje ze świata przebijają się tylko wtedy kiedy są spektakularne i mogą wywołać emocje. W ostatnim czasie takim wydarzeniem był zamach na moskiewskim lotnisku. Ale już wydarzenia w Tunezji czy Egipcie nie są tak eksponowane. Choć mogą mieć ogromny wpływ na stabilność w całym regionie. W polskich mediach Tunezja była pokazywana głównie dlatego, że znajdowali się tam polscy turyści, których niepewna sytuacja idealnie nadawała się na głównego newsa wydania.


Nie chcę w tym miejscu powiedzieć, że powinniśmy się zajmować głównie sprawami międzynarodowymi. Chciałbym tylko widzieć w polskich mediach zmianę proporcji w stosunku do wiadomości z kraju i ze świata. Chciałbym widzieć też zmianę treści newsów. Niech media zaczną tłumaczyć ludziom świat, pokazywać o czym obecnie mówią światowe agencje, a nie ogłupiać ludzi międzynarodowym infotainment.

Zobacz także tego autora