Wrócił David Plouffe: kampania w Białym Domu?
David Pluffe to menedżer kampanii prezydenckiej Baracka Obamy z 2008 roku. Oprócz Davida Axelroda i Roberta Gibbsa - najbliższy, najważniejszy doradca Obamy - kandydata. Przez ponad rok byli nierozłączni.
Dosłownie: menedżer w kampanii to bowiem osoba, która ma organizować dla kandydata wszystko: od pizzy z podwójnym serem, po odpowiednie skomunikowanie połączeń lotniczych, dobranie liderów zespołów w kolejnych stanach prawyborów i najwybitniejszego zespołu doradców ds. ekonomii.
Nic dziwnego, że Plouffe (któremu, w przeciwieństwie do np. Axelroda, Obama podziękował imiennie podczas przemówienia po ogłoszeniu wyników wyborów), postanowił nieco odpocząć i nie przyjął posady w administracji Baracka Obamy.
Przez ten czas, owszem, bywał częstym gościem w Białym Domu. Napisał także książkę o kulisach kampanii ("Audacity to Win" - gorąco polecam!).
Teraz jednak wraca - i to nie dlatego, że odpoczął i stęsknił się za polityką (w swojej książce określa rolę menedżera kampanii jako - cytuję- "pin in the ass").
W tym roku David Plouffe ma koordynować prace Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (Democratic National Committee DNC) przed jesiennymi wyborami do Kongresu (tzw.mid-term).
Barack Obama spotkał się z Plouffem w Białym Domu 19 stycznia - akurat wtedy, gdy Demokraci przegrali miejsce w Senacie po zmarłym Edwardzie Kennedy'm na rzecz republikańskiego mało znanego senatora stanowego, Scotta Browna.
"Musimy dać z siebie wszystko: nie dlatego, żeby utrzymać nasz status posiadania w Kongresie, ale dlatego, że wierzymy w to, iż zbyt wielu Amerykanów straci na zwycięstwie Republikanów i grup specjalnych interesów, które ich popierają" - pisał David Plouffe w "Washington Post", zaznaczając przy tym, że dla rządzącej partii wybory mid-term onznaczają zazwyczaj przegraną.
"To nasza wartość dodana, mieć Davida z powrotem" - powiedział w wywiadzie dla CNN David Axelrod.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz